Jedna z drużyn występująca w zakończonych nie tak dawno kwalifikacjach do NA Challenger Series, dopuściła się w trakcie tych rozgrywek do ciężkiego naruszenia regulaminu, w związku z czym nałożona została na nią kara przez Riot. A mowa tu mianowicie o drugim teamie Cloud 9 znanym jako Cloud 9 G2A/Cloud 9 Tempest.
W jaki jednak sposób C9 G2A złamało zasady tychże kwalifikacji? Otóż na cztery godziny przed rozpoczęciem meczu drugiej rundy tego turnieju pomiędzy C9T i Team Confound support ukaranego teamu Ritchie “Fade” Ngo nie rozpoczął jeszcze nawet patchowania swojego turniejowego klienta i przez to nie zdążył on z aktualizacją na czas. Cloud 9 Tempest zdecydowało w takiej sytuacji, że rozegrają to spotkanie ze swoim trenerem, Timem “Timokiro” Cho, który w trakcie spotkania podszywał się pod Fade’a. W trakcie meczy manager C9T Danan “Kaniggit” Flander dołączył do teamowej rozmowy i o wszystkim się dowiedział, jednak mimo to nie poinformował o całym zajściu włodarzy Challenger Series. Już po całym spotkaniu Kaniggit dostarczył informację o tym trenerowi głównego C9 Charliemu “Charliemu” Lipsie, który następnie poinformował o wszystkim właściciela całej drużyny Jacka Etienne, zaś ten przekazał tą wiadomość do oficjalnych przedstawicieli Challenger Series.
W związku z tym wszystkim C9T zostało zdyskwalifikowane z rozpoczynającego się wkrótce splitu NA Challenger Series, a miejsce tej drużyny w tych rozgrywkach otrzyma Team Confound, które swoją drogą będzie od teraz znane jako TSM Darkness. Wszyscy zawodnicy podstawowego składu, trener drużyny, a także jej manager otrzymali zakaz brania udziału w turniejach oficjalnie organizowanych przez Riot do momentu rozpoczęcia letniego splitu. Również do momentu rozpoczęcia letniego splitu samo Cloud 9 nie będzie mogło zakontraktować kolejnej amatorskiej drużyny.

