Pierwsza runda kwalifikacji, które rozstrzygną jakie drużyny będziemy mogli oglądać w nadchodzącym nowym splicie europejskiego i amerykańskiego Challenger Series już się zakończyła. W związku z tym wiemy już dokładnie jak będą wyglądały pojedynki w drugiej decydującej rundzie tego turnieju. Przypomnijmy o wynikach części meczy z pierwszej rundy tych rozgrywek informowaliśmy w tych wpisach: Koniec marzeń Alex Icha, Team Rock za burtą europejskich rozgrywek.
Jeśli chodzi o europejską część tych rozgrywek, to w pierwszej drabince pomiędzy posiadającą stosunkowo spore doświadczenie na amatorskiej francuską Spartą (w której składzie przed tym turniejem doszło do kilku zmian), a nową dywizją SK Gaming Prime, w której rosterze wystąpi dwóch nowych zawodników, którzy nie mieli okazji rozegrać spotkań w pierwszej rundzie tych rozgrywek. Dokładniej rzecz ujmując z SKP odszedł dotychczasowy top laner Mauno “beansu” Tälli, który dołączyć do Gamers 2 , z którym zresztą wystąpił już w pierwszej rundzie kwalifikacji do Challenger Series. Tymczasem w SKP zastąpił go Martin “Wunderwear” Hansen. Dodatkowo po dłuższym okresie występowania z subem na jungli SK Gaming Prime znalazło sobie zawodnika na tę pozycję, którym został bardzo doświadczony Ram “Brokenshard” Djemal. W drabince B drużyna LowLandLions, zmierzy się z greckim Diffrent Dimension, które w pierwszej rundzie kwalifikacji odprawiło z kwitkiem drugi team Fnatic (Fnatic Academy). W kolejnym Brackecie zmierzą się mająca duże doświadczenie na amatorskiej scenie francuskie Millenium Spirit, które w pierwszej rundzie pokonało wicemistrzów Polski występujących w barwach Team ROCK, a także kolejny europejski super team, czyli oczywiście Team Origen, któremu wróży się zakwalifikowanie się już do następnego splitu LCS.EU (a być może włączenie się jeszcze do walki o miejsce na Mistrzostwa Świata bieżącego sezonu). W ostatniej drabince wystąpi Gamers 2, które niestety w pierwszej rundzie wyeliminowało trzecią, a zarazem ostatnią w pełni polską drużynę, czyli Team Refuse, i które w ostatnim czasie wymieniło prawie wszystkich zawodników w swoim składzie (jedynym graczem, który pozostał ze starego rostera jest support Raymond “kaSing” Tsang). Rywalem formacji, której właścicielem jest Ocelote będzie Team Nevo w którego barwach występuje kilku dość znanych zawodników takich jak Berk “Gilius” Demir, czy Aleksi “Hiiva” Kaikkonen.
Natomiast w amerykańskiej części tego turnieju w drabince A Enemy eSports, posiadające w swoim składzie między innymi takich zawodników jak znany z występów w Evil Geniuses Tyson “Innox” Kapler czy były jungler H2k Gaming i SK Gaming Prime Jonas “Trashy” Andersen, zmierzy się z Darkness, które dość niespodziewanie w pierwszej rundzie pokonało Brawl.NA. Ten ostatni zespół nie mógł jednak skorzystać jeszcze z mid lanera Alexeya “Alex Icha” Ichetkovina. W meczu rozegranym w ramach drabinki B weźmie udział trzech graczy w przeszłości występujących w LCS.NA, ponieważ w barwach Storm występuje były zawodnik między innymi XDG Gaming Zachary “mancloud” Allan Hoschar, natomiast Team Dragon Knights posiada w swoim składzie takich graczy jak były zawodnik Counter Logic Gaming Shin “kina” Woo-yeong (wcześniej posługujący się pseudonimem “Seraph”), czy Kevin “Kez” Jeon, znany m.in. ze swoich występów w barwach compLexity. W kolejnym brackecie zmierzą się ze sobą dwie ekipy występujące w barwach organizacji znanych głównie ze swoich drużyn z LCS.NA. Pierwszą z nich jest Liquid Academy, gdzie występuje między innymi Yuri “KEITHMCBRIEF” Jew, którego mogliśmy oglądać podczas pierwszego tygodnia LCS w głównej drużynie Liquid. Zawodnik ten za swoje występy zebrał bardzo pozytywne oceny od fanów. Przeciwnikiem Liquid Academy będzie Counter Logic Gaming Black posiadające naprawdę ciekawie wyglądający skład. Możemy znaleźć w nim między innymi Jonathana “Westrice’a” Nguyena w przeszłości występujący w Curse czy compLexity, czy też Thomasa “Thinkcarda” Slotkina, który miał już kilkukrotnie okazję zaprezentować się szerszej widowni jako sub właśnie w CLG. W ostatniej drabince stosunkowo mało znane Team Confound zmierzy się z Cloud 9 G2A, które to jest zdecydowanym faworytem w tym pojedynku i, przynajmniej według manadżera samej organizacji, team ten ma być w stanie już teraz rywalizować jak równy z równym z drużynami na co dzień występującymi w LCS.NA.



