W większości artykułów skupiamy się na to jakie błędy WY popełniacie podczas gier i w jaki sposób je eliminować. Tym razem postanowiliśmy pójść nieco pod prąd i pokazać Wam błędy przeciwnika, które możecie wykorzystać aby zapewnić sobie wygraną linię. W końcu czyż niewykorzystywanie błędów przeciwnika nie jest błędem samym w sobie?
5. Pozostawanie na linii bez many
Mana jest dla wielu bohaterów zasobem, dzięki któremu możemy używać umiejętności. Jest podstawowym zasobem, wokół którego zbudowany jest balans gry. Postacie, które na niej bazują muszą bardzo mocno jej pilnować, aby zawsze dysponować przynajmniej taką ilością, która pozwoli na swobodną ucieczkę. Właśnie wokół tego zasobu możemy oprzeć naszą taktykę wykorzystywania błędów – przeciwnik, który wypruł się właśnie z many jest dla nas dużo łatwiejszym celem. Należy więc nie tylko wykorzystywać jego brak many, ale też aktywnie prowadzić do takiej sytuacji.
Sposobów na zmniejszanie poziomu many wroga jest całkiem sporo, ale wszystkie bazują w zasadzie na jednej koncepcji – trzeba zmusić przeciwnika do jakiejś akcji. Jeśli jesteś postacią, która bazuje na energii/cooldownach wykorzystaj to. Gospodarując zasobem, który jest w bardzo łatwy (i bezbolesny) sposób regenerowalny powinieneś harassować rywala używając swoich umiejętności. Każde drobne starcie (nazywane także tradem) w którym stracicie taką samą liczbę punktów życia, a wróg straci zasoby many, jest dla Ciebie korzystne. Twój zasób (energia/cd) regeneruje się znacznie szybciej niż mana, w związku z czym jesteś w stanie spamować umiejętnościami (podczas fazy linii) i wymuszać na przeciwniku stopniową utratę punktów many.

Kolejnym ze sposobów jest zwykły push. Szczególnie mocno widzimy tę sytuację na midzie – na tej krótkiej alei wykonanie pushu pod wieżę jest stosunkowo bezpieczne – droga ucieczki jest krótka, dlatego o wiele łatwiej jest sterować tempem walk minionów. Przeciwnik, który zmuszony jest last hittować pod wieżą najczęściej będzie miał do wyboru:
- Tracić creepy
- Używać umiejętności
Jeśli odpowiednio rozegrasz sytuację to przeciwnik zapędzony pod wieżę będzie stopniowo tracił zasoby, a tym samym umożliwi Ci sytuacje dive’u (wskaż swojemu junglerowi, że przeciwnik stracił zasoby i jest łatwym celem – każdy doświadczony leśnik będzie wniebowzięty z powodu tak cennej informacji)
4. Pozostawanie na linii bez HP
Każda zainicjowana przez Ciebie wymiana powinna skończyć się zmniejszeniem zasobów przeciwnika. Niezależnie od tego czy będzie to mana, hp, summoner spelle czy cooldowny – wykazując agresję w stosunku do rywala powinieneś wiedzieć co możesz na tym zyskać. Nie musisz od razu zabijać przeciwnika – spora część osób (szczególnie w niższych ligach) będzie uparcie pozostawała na linii pomimo posiadania niewielkiego zasobu życia. Z uporem maniaka będą próbować last hittować creepy pod wieżą jednocześnie narażając się na ganki junglera oraz Twoje własne dive’u i dalszy poke. Pozostawanie na linii z niewystarczającym zasobem HP to jeden z głównych błędów początkujących graczy.
Jeśli chcesz doprowadzić przeciwnika do tak niekomfortowej sytuacji powinieneś się wyposażyć w narzędzia do regenerowania HP. W takiej sytuacji wystarczy, że z wymiany wyjdziecie z przeciwnikiem na równo pod względem straconego życia, a i tak wymiana taka okaże się dla Ciebie bardziej korzystna. Kup więc więcej
mikstur zdrowia, wyposaż się w
Vampiric Sceptera czy od biedy w
Tarczę Dorana.
Sytuacja w której pasek zdrowia Twojego przeciwnika schodzi poniżej 50% powinno zapalać lampkę w Twojej głowie. To jest poziom od którego powinieneś aktywnie dążyć do dalszych wymian, forsować dalsze agresywne zachowania i rozważać (co nie oznacza automatycznie egzekwować) pokuszenie się o zdobycie killa. Oczywiście – musisz wziąć tutaj pod uwagę także obecność wrogiego junglera, dotychczasowy styl gry przeciwnika, ale dalsze agresywne wejścia powinny przynieść efekt. Pamiętaj, że wrogi jungler, który jest zmuszony do trzymania linii czy ganku nie może wnosić swojej obecności na innych liniach. Jeśli jesteś więc w stanie zgrać ze swoim junglerem Twoją agresję z timingiem obcego blue/reda to wiedz, że coś się dzieje. Tym “cosiem” jest postawienie przeciwnika w beznadziejnej sytuacji z której nie ma dobrego wyjścia – wybiera on wtedy jedynie mniejsze zło.
3. Brak wardów
Większość graczy niewłaściwie rozumie brak wardów, jako informację tylko dla junglera. Tymczasem lanerzy (żeby nie nazwać ich liniowcami 😉 ) są w stanie w równie dobry sposób wykorzystać informację o braku wardów. Pierwszą sytuacją jaką większość z Was weźmie pod uwagę jest możliwość wykonania szybkiego roamu na inną linię. Przeciwnik, który nie widzi jak schodzisz z linii i w którym kierunku się udajesz będzie miał znacznie mniej czasu na właściwą decyzję podczas decydującego starcia. O ile Twój wróg nie wardował wyjścia z linii będziesz mógł swobodnie przemieścić się przynajmniej w części drogi na linię przeciwnika.
Drugą sytuacją jest brak wardów przy wejściu do jungli przeciwnika – jest to szczególnie istotne dla środkowej i górnej alei, ale ma znaczenie także dla dolnej (o samych junglerach już nie wspominając). W zależności od dostępnej ramy czasowej (np. jeśli udało Ci się sczyścić falę w trzy sekundy, masz wolne 27 sekund okienka) jesteś w stanie albo sfarmić wrogie campy, albo udać się na poszukiwania przeciwnego junglera, którego wraz ze swoim leśnikiem jesteście w stanie zaskoczyć.

Trzecią z sytuacji jest brak owardowania smoka – przeciwnicy którzy nie mają tam wizji są nie tylko podatni na szybkie robienie smoka, ale także nie widzą ruchów Twojej drużyny co szybko może się przeistoczyć w zrobienie nie tylko smoka, ale dodanie do tego jeszcze zdobyczy złota za szybkiego killa i wieżę.
Ostatnia sytuacja to udawanie próby roamu w celu zbaitowania przeciwnika. Dawno temu wspominaliśmy o takiej możliwości podczas prezentowania jednego z materiałów video, ale warto o tym przypomnieć. Cała sztuczka bazuje na skłonieniu przeciwnika do podążenia za Twoim roamem. Niezależnie od podjętych działań powinieneś wymóc na nim zejście z linii i zjawienie się w miejscu, które uznasz za stosowne. Przykładowo schodząc ze środkowej alei skłaniasz nieprzyjaciela do podążenia za Tobą (wiesz np. że Twoje dwa poprzednie ganki zakończyły się sukcesem, a sojusznicy Twojego przeciwnika z linii spamują mu na czacie, aby za Tobą podążał) i czaisz się na niego w jednym z krzaków. Dzięki temu dysponujesz elementem zaskoczenia, który daje Ci natychmiastową przewagę nad niczego nie spodziewającym się wrogiem.
2. Granie 1v2
To co wydaje się ciężkie do wyegzekwowania jest tak naprawdę możliwe, o ile masz odpowiednie zdolności do przekonywania ludzi. Wymuszenie swapu linii nie jest proste, ale jest możliwe. O samych swapach linii pisaliśmy dużo w artykułach Jak wykonać Lane Swap oraz Lane Swap: korzyści i ryzyko (radzimy zacząć najpierw od tego drugiego, jako, że oba tworzą mini serię). Zakładając więc, że jesteście wyposażeni w wiedzą zawartą w obu artykułach wspominamy tutaj o kolejnej sytuacji w której warto wykonać zamianę linii. Jeśli wiesz, że Twoja dolna aleja jest znacznie lepiej zgrana od przeciwnej (np. gra na niej duo komunikujące się na ts/skype) warto wykonać zamianę. Istnieje duża szansa, że dzięki Waszej lepszej komunikacji (którą udowodniliście dochodząc do porozumienia w sprawie swapa) zwyczajnie wyjdziecie na całej sytuacji lepiej od przeciwników.
Ważny jest tutaj aspekt psychologiczny – wchodząc do gry masz bardzo określony mindset. To czy nastawiasz się na mocną walkę z przeciwnikiem 1v1 czy też na tzw. “starve” podczas linii 1v2 może wiele znaczyć. Przykładowo jeśli Twój top laner wie, że nie ma szansy liczyć na sporą farmę będzie spokojniej przyjmował taką sytuację niż osoba, która nastawiła się na to, że musi wyccarować daną rozgrywkę. Pewnie nie zdajesz sobie sprawy jak takie drobne rzeczy mogą odbijać się na jakości całej rozgrywki – gracz źle nastawiony do danej rozgrywki nie tylko odstaje od swojego głównego oponenta, ale dodatkowo negatywnie rzutuje na całą drużynę.
1. Lasthittowanie miniona
Okej. Samo lasthittowanie miniona nie jest błędem samym w sobie – jest wręcz przeciwnie. Jednakże tak jak wszystko w tej grze można zrobić dobrze, a można zwyczajnie sp…suć. Podejście przeciwnika po last hit jest często najdogodniejszym momentem do wejścia w niego, jaki może Ci się kiedykolwiek natrafić. Oponent skupiony na zdobyciu last hita przez krótką chwilę jest wystawiony na Twój atak i nie może odpowiedzieć w odpowiednim okienku czasu (bo aktualnie wykonuje AA w miniona). O ile postacie walczące w zwarciu są pod tym względem nieco trudniejsze w obsłudze, o tyle postacie zasięgowe są wręcz stworzone do harassowania przeciwnika przy każdej nadarzającej się okazji. Ileż razy wroga
Caitlyn wykonywała w Ciebie pojedynczy autoatak podczas każdego lasthitu, a Ty coraz bardziej traciłeś życie, aż w końcu zmuszała Cię do wycofania się pod wieżę. Ileż razy wrogi
Ryze używał swojego
Q, żeby uprzykrzyć Ci życie.
Dlatego pamiętaj – za każdym razem gdy przeciwnik wychyla się po miniona, pojawia się okazja do wyrobienia sobie nad nim przewagi. Pamiętając o konieczności zdobywania csów pamiętaj, aby odpowiednio dobrać czasu tak, aby farmienie nie przeszkadzało Ci w ustanawianiu przewagi nad przeciwnikiem. To ważna umiejętność – tak ustawić sobie lasthittowanie, aby w przerwach pomiędzy kolejnymi csami znaleźć odpowiednią ilość czasu na zgnębienie swojego wroga. Tak grają najlepsi lanerzy na świecie – podpatrz więc u nich kilka tricków i wznieś się na kolejny poziom.
Podsumowanie
Jesteś w stanie wyeliminować swoje błędy, jesteś w stanie wykorzystać błędy przeciwnika, jesteś w stanie wbić jakąkolwiek dywizję tylko zechcesz. Idź i to zrób – masz na to tyle czasu, ile sam sobie dasz. Wyznacz więc sobie cel i się go trzymaj, a dane Ci będzie go osiągnąć.
Na podstawie: http://www.reddit.com/r/summonerschool/comments/2hvpkr/top_5_enemy_laners_mistakes_that_you_can_abuse/

