Od jakiegoś czasu mówiono, że przed nadchodzącym sezonem 2018 EU LCS czekają spore zmiany polegające na podzieleniu rozgrywek na cztery regionalne ligi (rozgrywane odpowiednio w Berlinie, Londynie, Paryżu i Barcelonie), nad którymi stać miała jedna dodatkowa liga skupiająca najlepsze drużyny z całej Europy.
Według najnowszych doniesień natomiast Riot zdecydował się przynajmniej tymczasowo wycofać z tych planów, a zamiast tego w sezonie 2018 europejskie rozgrywki będą podobnie jak NA LCS rozgrywane w jednej lidze w formacie podwójnego Bo1 (każda drużyna musi rozegrać z każdym z pozostałych teamów po dwa Bo1 w zasadniczej części sezonu). Oczywiście oznacza to, że podobnie jak w Ameryce, również europejskie rozgrywki będą w nowym sezonie transmitowane poprzez pojedynczą transmisję (póki co nieznany jest jednak jej dokładny terminarz) Dodatkowo pomiędzy wiosennym, a letnim splitem usunięta ma zostać możliwość spadnięcia z EU LCS, co pociągnąć ma za sobą póki co bliżej nieznane modyfikacje w EU Challenger Series. Do tego wszystkiego zwiększone zostaną kwoty jakie każdy z teamów otrzymuje za uczestnictwo w najwyższej klasie rozgrywkowej w Europie – zamiast dotychczasowych 350 000 € zespołu otrzymywać będą 500 000 €.
Nie oznacza to jednak, że Riot całkowicie zaniechał dotychczasowych planów – według tych samych źródeł obecnie zakłada się, że powrót do pomysłu podziału EU LCS na regionalne ligi jest jedynie zawieszony na czas przynajmniej jednego sezonu i może on powrócić już w roku 2019. Powodem podjęcia takiej decyzji ma być fakt, iż Riot nie jest pewien czy obecnie byłby wstanie efektywnie wdrożyć tak rewolucyjne zmiany w życie, a odłożenie ich w czasie ma pozwolić spokojnie przeanalizować sytuację i opracować ewentualny plan ich wprowadzenia.
Zmiany związane z finansowaniem zespołów wynikać mają z nacisku obecnie występujących w LCS teamów – już od dłuższego czasu mówiło się, że z obecnej sytuacji niezadowolone jest H2k Gaming, które otwarcie groziło odejściem z tych rozgrywek jeśli sytuacja nie ulegnie zmianie (a obecnie właściciele organizacji mają rzekomo rozglądać się za potencjalnymi kupcami dla ich miejsca w LCS), a ostatnio ich żądania zostały poparte przez Unicorns of Love, które również wyraziło niezadowolenie z dotychczasowego modelu zmian.
Jeszcze wcześniej pojawiły się informacje jakoby takie organizacje jak Fnatic, Splyce, Misfits, czy G2 Esports, które dotychczas związane były z EU LCS złożyły podanie o miejsce w amerykańskich rozgrywkach. Jak się okazuje choć większość tych drużyn odpadła w pierwszej fazie, to G2 Esports nadal pozostaje na liście potencjalnych kandydatów i ostatecznie może okazać się, że obecni “królowie Europy” zdecydują się na przeprowadzkę do Ameryki.
źródło: http://www.espn.com/esports/story/_/id/20937189/european-league-legends-championship-series-riot-puts-former-plans-hold-adjusts-eu-lcs-approach https://www.unicornsofloveapp.com/news/c/0/i/17477178/about-eu-problems-and-future

