Interaktywne filmy jakich powstaje teraz wiele, powielają schematy gier Telltale i wydają się stać w miejscu. Sześć lat temu powstała jednak gra, która powinna być przykładem dla deweloperów, że jednak można inaczej.
Dane (Steam)
Wydawca: Freebird Games
Data wydania: 1 listopada 2011
Wymagania
- OS: OS X 10.6.8
- Grafika: OpenGL 2.0 capable graphics card
- Miejsce na dysku: 500 MB available space
- OS: Windows 98, XP, Vista, 7, 8, 10
- Procesor: Intel Pentium III 800 MHz
- RAM: 512 MB RAM
- Grafika: 1024×768 High Color +
- DirectX®: 9.0
- Miejsce na dysku: 100 MB HD space
Gatunek: Indie, Przygodowa
Podstawowa gra jest spolszczona. Dodatkowe epizody nie.
Cena: 7.99 euro – ok. 35 zł (Steam)
Czas przejścia: ~4h
Recenzje na Steam: Przytłaczająco pozytywne
Trailer
Fabuła
W grze wcielamy się w dwójkę doktorów specjalizujących się w spełnianiu ostatnich życzeń swoich pacjentów. Za pomocą specjalnej maszyny, wchodzą oni w umysł pacjenta. W skrócie cały proces polega na modyfikacji wszystkich wspomnień tak, by dać choremu to, czego pragnie. Pacjenci przeżywają drugie życie, a fabuła skupia się na jednym z takich zleceń. Trafiamy do domu umierającego Johnny’ego. Jego największym marzeniem jest… polecieć na Księżyc. Tylko dlaczego?
Trochę o mechanice, grafice i muzyce

O co chodzi z królikami???
Mamy tu do czynienia z grą utrzymaną w graficznym stylu starych gier RPG, takich jak na przykład Chrono Trigger. W grze nie walczymy z przeciwnikami, przyjdzie nam za to zmierzyć się z kilkoma zagadkami logicznymi. Gra jest całkowicie liniowa, gracz jest jedynie świadkiem wydarzeń prezentowanych na ekranie i nie ma zbyt dużego wpływu na rozwój wydarzeń, jednakże nie jest to wada. Dzięki temu możemy skupić się bezpośrednio na fenomenalnej i innowacyjnej fabule, bez zbędnych zapychaczy. Gra posiada także świetnie wykonany soundtrack nadający grze niepowtarzalnego klimatu.
Jeżeli masz kilka wolnych godzin i szukasz krótkiej, ale angażującej emocjonalnie gry, to To The Moon pozwoli Ci zakończyć poszukiwania. Oto twoja Arka Przymierza. Tytuł, który mimo skromnej oprawy wizualnej, jest w stanie dorównać grom Telltale z pewnością jest wart zagrania. Niestety wielu graczy wciąż o nim nie słyszało, mimo iż To The Moon ma już prawie sześć lat.
Osobiście gorąco polecam zagrać, grafika mimo prostoty nie odpycha, a emocje towarzyszące nam podczas gry są niepowtarzalne. Jeśli graliście w To The Moon, albo znacie podobne tytuły to koniecznie podzielcie się tym w komentarzu!

