Społeczność od dawna domaga się aktualizacji mapy Runeterry, a Riot obiecuje, że wkrótce coś na to poradzi. W praktyce jednak czeka nas przynajmniej kilka miesięcy oczekiwania na jakiekolwiek informacje. Tymczasem twórcy dostarczyli nam już kilku informacji, może nawet do końca nie będąc tego świadomymi.
Kled. Szalony ludowy symbol Noxusu. Uważa się, że brał on udział w każdej kampanii jaką prowadził Noxus i że to właśnie on i jego niezmierzona odwaga pomogli zbudować Imperium Noxus. W czasie gry Kled wspomina kilka lokacji, w których to rzekomo brał udział: w bitwie o Falgrim, bitwie pod Bucket Creek, oblężeniu Rugg i Qualtholi, szturmie na Glorf, grabieży w Trevail, kampanii Dreckon i inwazji na Ionie. Wiemy również, że stolicą imperium jest Noxus Prime. Znaczy to, że państwo to jest ogromne, możliwe nawet, że największe w całej Runeterze.
Sam Kled walczył u boku Siona, mimo to nie uważa on, że wskrzeszanie zmarłych to dobry pomysł, podobne zdanie ma o inwazji na Ionie. W internecie można znaleźć informacje mówiące o tym, że Kled jest duchem i uosobieniem swojego narodu i to właśnie on go poprowadził w bitwie o Drugne. Była to jedna z kampanii ofensywnych Noxusu. Co ciekawe każdą nową ziemie swojej ojczyzny Kled uważa za ważną i jest gotowy jej bronić, nawet przed własnym narodem, można tak założyć ponieważ w swoim zwiastunie: Zjednoczenie, walczył właśnie przeciwko armii Imperium. Inne Yordle traktuje jako rodzine, co nie znaczy, że za nimi przepada. Co ciekawe uważa się, że on jest równie stary co Poppy.
Można założyć, że miasta czy państwa w których Kled walczył istnieją do dziś i wciąż są pod władaniem Noxusu. Jeżeli tak to może to oznaczać, że istnieją państwa o których jeszcze nie wiemy, coś Poza Noxusem, Ionią, Demacią i Shurimą. Sam jestem ciekaw czy twórcy poruszą ten temat i czy w nowej mapie zostaną zawarte miasta w których Swarliwy Rajtar walczył.
Mimo wszystko trzeba wciąż pamiętać, że długowieczny Kled jest szalony, a miasta i kampanie w których brał udział mogą być zmyślone tak samo jak jego tytuły. Co wy o tym sądzicie? Piszcie w komentarzach.

