Od wprowadzenia nowego patcha trochę już minęło, więc możemy już dostrzec, jak przedstawia się sytuacja na poszczególnych alejach. Zaczniemy znowu od środka, a tam spektakularny powrót zalicza
Twisted Fate. Jakie są tego powody i jak się odnaleźć w patchu 6.24? Zapraszam do artykułu.
Obecna sytuacja Twisted Fate'a
Twisted Fate na pewno zyskał na zmianach, które zostały ostatnio wprowadzone. Jego statystyki nie są co prawda oszałamiające – 48,8% win-ratio przy 1,8% popularności – ale jest to z pewnością bohater, który wiele zyskuje, gdy gra nim bardziej doświadczony gracz. W patchu 6.24 znerfiony został
Rylai, a Mistrz Kart był jak do tej pory jednym z nielicznych AP midlanerów, którzy go nie używali. Taki stan rzeczy dobrze wpłynął na pozycję TF-a. Jest to postać znana ze swojej bardzo bezpiecznej fazy linii, która jest w stanie przetrwać nawet na najsilniejszych asasynów, a która bardzo dobrze się skaluje do późniejszych faz rozgrywki. Dzięki swojemu
W Twisted Fate jest w stanie odnawiać sobie manę (niebieska karta), dobrze radzić sobie z większymi falami minionów (czerwona; także dzięki
Q), świetnie współpracuje też z junglerem dzięki stunowi, którym nie trzeba celować (żółta karta). Zapewnia on też oczywiście globalną presję dzięki swojemu
ulti. Jeśli Twisted Fate dobrze wyjdzie z fazy linii, zaczyna później zadawać ogromne obrażenia.
Na linii raczej gramy pasywnie, utrzymując miniony na środku i szybko pozbywając się fali przy użyciu czerwonej karty i Q, gdy przeciwnik próbuje spushować. Jeśli nasz jungler chce nas odwiedzić, możemy za pomocą żółtej karty przytrzymać mu wroga w miejscu na około sekundę, co powinno być wystarczające, aby przynajmniej zużyć mu jakiegoś summoner spella. Standardowy zestaw naszych summonerów to
Flash i
Ghost, w specyficznych przypadkach może to być
Exhaust (jak
Zed czy
Syndra) lub
Cleanse (jeśli u przeciwników mamy
Lissandrę czy
Ashe). Nasza kluczowa masterka to raczej Thunderlord’s. Większość osób preferuje zaczynanie buildu od
RoA, choć nie jest to konieczność. Kluczowym przedmiotem jest natomiast
Lich Bane, a także
Zhonya i
Ionianki. Uzupełnienie stanowić mogą
Void Staff,
Abyssal,
Rabadon czy
Luden’s Echo.
Jak grać przeciwko Twisted Fate'owi?
Czasem może się jednak też zdarzyć, że Mistrz Kart pojawi się wśród przeciwników. Twisted Fate skaluje się znakomicie, dobrze jest więc wybrać postacie, które mogą go zabić na linii i grać agresywnie – takie jak
Fizz,
Yasuo, czy
LeBlanc. Dobrym pomysłem jest też każdy jungler, który może gnębić TF-a (
Lee Sin,
Elise), nie posiada on bowiem żadnych mechanizmów ucieczki, więc częste ganki są dla niego dużym problemem. Ze strony innych linii, przydatne są głębokie wardy, ponieważ kiedy Twisted Fate będzie chciał użyć ulti, zawsze zejdzie w stronę tej alei, gdzie ma zamiar się udać. Kiedy gramy na midzie, musimy informować naszą drużynę o tym, że brakuje TF-a, warto też zapamiętać i zapisywać cooldown jego ulti – wynosi on 3 minuty na pierwszym jego poziomie, a 2,5 na drugim i 2 na trzecim.
Jak Wy widzicie obecną sytuację Twisted Fate’a? Podoba Wam się to, że powrócił do grona najsilniejszych bohaterów na środkową aleję? Wypowiedzcie się w komentarzach!


