Wciąż jeszcze jesteśmy w osłabionym składzie, jednak dajemy z siebie wszystko by utrzymać poziom. Przed Wami kolejne podsumowanie ostatniego tygodnia LCS!
Najlepsi gracze
2. Miejsce – Huni
3. Miejsce – Sencux

Gord0n
Jeśli mowa o najlepszych graczach tego tygodnia, grzechem byłoby nie wspomnieć o Hunim. To właśnie on tym razem był główną siłą napędową Immortalsów. Poza tym widać, że odejście mety tanków w niepamięć bardzo mu służy. Picki Riven, Gangplanka jak i Hecarima wyglądały w jego wykonaniu naprawdę mocno.
Drugie miejsce moim zdaniem należy się Sencuxowi. W tym tygodniu midlaner Splyce wyglądał naprawdę mocno i zarówno Betsy jak i Fox wyglądali przy nim jak amatorzy. Do tego wypada wspomnieć o zastraszającym KDA an poziomie 11,25! Nie wiem jak Wy, ale ja czuję zbliżające się bany Kassadina przeciwko podopiecznym Yamatocannona.
Najlepszym graczem szóstego tygodnia LCS jest dla mnie Doublelift. To właśnie on prowadził w tym tygodniu TSM do zwycięstwa i chociaż Bjergsen też dołożył sporo od siebie, to po prostu został przyćmiony przez swego kolegę z dolnej linii. Warto przy tym wspomnieć, że Doublelift nie tylko deklasuje rywali na bocie, ale również w sporej mierze odpowiada za rewelacyjny macro-play całej drużyny. Hotshot zapewne pluje sobie w brodę gdy widzi kogo wyrzucił z szeregów CLG.
MicroAce
W tym tygodniu nie widzeliśmy zbyt wielu wybitnych solowych występów – całość opierała się raczej na walce drużynowej i macro-playu. Jeśli miałbym jednak wybierać indywidualności, które szczególnie wybiły się ponad resztę w swojej grze, trzecią pozycję objąłby według mnie strzelec Splyce – Kobbe. W każdej grze, niezależnie jak szło jego zespołowi, spisywał się świetnie – zarówno pod względem statystyk, jak i efektywności oraz wpływu na grę. A rywali nie miał przecież najłatwiejszych – jego vis-a-vis w tym tygodniu byli MrRallez oraz Steeelback, a oni już niejednokrotnie pokazywali, że od czołówki europejskich strzelców praktycznie nie odstają. Może Kobbe w końcu zostanie doceniony i włączony do tego grona?
Świetny tydzień za sobą ma także Huni. Toplaner drużyny Immortals widocznie wraca do swoich korzeni – do toplanerów, którzy naprawdę mogą pełnić rolę carry. Gankplank, Riven, Hecarim – te postaci świetnie oglądało się w rękach koreańskiego toplanera, miejmy nadzieję, że podtrzyma on swoją formę, i właśnie takiego Huniego będziemy mogli oglądać dalej!
Pierwsze miejsce, jak dla mnie bezdyskusyjnie, zajmuje Doublelift. Po okresie solidnych, ale przeciętnych występów Yiliang w końcu się przełamuje i zaczyna być PRAWDZIWYM carry swojego zespołu. Nie zrozumcie mnie źle – wcześniej też radził sobie nieźle, ale główną rolę w zespole widocznie odgrywał Bjergsen – teraz Doublelift wreszcie mu w jakimś stopniu dorównuje, zwalniając go powoli z roli kluczowego carry, bo cóż, jedno trzeba przyznać – występy amerykańskiego strzelca w tym tygodniu były naprawdę imponujące.
Najlepsza drużyna
MicroAce
W tym tygodniu Splyce nie miało jakichś wybitnie trudnych rywali do pokonania, ale cóż – poradzili sobie z nimi w naprawdę świetnym stylu. Kompletna dominacja przeciwko potencjalnej “niespodziance splitu”, Roccatowi, i pewne zwycięstwo przeciwko Schalke 04. Może to za mało, może to przedwczesny entuzjazm – może, ale Splyce taką stałą, całkiem niezłą formą popisuje się już od dłuższego czasu. Przy obecnej kiepskiej formie H2K, wydaje mi się, że zasługują oni na trzecią pozycję w tabeli, ale naprawdę liczę na ten zespół i mam nadzieję, że ugrają coś w play-offach.
Gord0n
Nie popiszę się oryginalnością i w tej kwestii przyznam rację memu przedmówcy. Splyce było w tym tygodniu zdecydowanie najlepszym zespołem w Europie. Spora w tym zasługa Sencuxa i Kobego, którzy ostatnimi czasy są w naprawdę niezłej dyspozycji, jednak reszta drużyny również nie odstaje pod względem poziomu gry. Nie zgodzę się tylko ze stwierdzeniem, że rywale nie byli wymagający. To prawda, Roccaowi może i idzie kiepsko, ale gdy szósty tydzień się rozpoczynał, Shalke znajdowało się w tabeli zaledwie oczko niżej niż Splyce, wiec praktycznie rzecz biorąc, grały ze sobą drużyny, które dotąd szły łeb w łeb.
Najgorsi
Gord0n
Pamiętacie czasy gdy Team Envy był uważany za drużynę, która ma szanse powalczyć o worldsy? Ja też już powoli o tym zapominam. Po mocnym starcie, formację złapała zadyszka i aktualnie niedawni kandydaci do wyjazdu na worldsy zbierają cięgi na lewo i prawo. Jestem w stanie zrozumieć porażkę z “Nieśmiertelnymi”, ale nie fakt, że przez większość serii gracze Envy wyglądali jak chłopcy do bicia. O serii z CLG nawet nie wspomnę, bo nie ma nawet o czym wspominać.
MicroAce
Roccat, Roccat, Roccat… Chyba nie pierwszy raz gościcie w tej rubryce, co? Przyznam szczerze – naprawdę miałem nadzieję, że takie nowe, odmienione Roccat coś pokaże w tym splicie. I cóż – pokazało. Wielki, środkowy palec skierowany w stronę swoich fanów. Drużyna ta, dysponując jednym z najlepszych strzelców Europy, naprawdę solidnym midlanerem, weteranem LCS w jungli i dwoma “obiecującymi” koreańskimi talentami nie potrafi ugrać już nic, zawodząc nawet w starciach z zespołami z niższej półki. No ale ta sytuacja ma też swoje plusy – możemy być pewni, że organizacja się rozpadnie po splicie/sezonie, dzięki czemu tacy gracze jak Steeelback i Betsy nie będą musieli się marnować w tych “europejskich Renegades”.
Zaskoczenie
MicroAce
Echo Fox na ostatniej pozycji amerykańskiej tabeli. Przecież “na papierze” ten skład wygląda naprawdę solidnie! Mamy legendę europejskiej środkowej alei, Froggena, dwa naprawdę obiecujące młode talenty – KFO, który ostatnio popisuje się naprawdę świetnymi występami, oraz Keitha, któremu ostatnio nieco nie idzie, ale ogólnie prezentuje sie nieźle, a całość dopełniają dwaj nieco odstający formą gracze z Challenger Series, którzy oczywiście nie grają na najwyższym poziomie, ale starają się dotrzymać kroku swoim bardziej doświadczonym kolegom. Cóż, taki stan rzeczy jasno określa sytuację Lisów – albo ekipie Ricka Foxa NAPRAWDĘ brakuje zgrania, albo konkurencja w obecnym splicie w Ameryce jest już serio poważna.
Gord0n
Dla mnie pewnym zaskoczeniem jest Taliyah. Zdarzyło mi się nią zagrać dość niedawno i doszedłem do wniosków, że potrzebuje ona nieco buffów by mieć szansę pojawić się na profesjonalnej scenie. Okazuje się, że byłem w błędzie i Tkaczka Skał okazałą się być dobrym wyborem zarówno na górną jak i środkową aleję. Nie jest może najpopularniejszym pickiem, jednak zdecydowanie daje sobie radę.
Najlepsze zagranie
Gord0n
Ze smutkiem przyznaję, że rzadko zdarza się by EULCS wywoływało u mnie większe emocje. Tym bardziej końcówka pierwszego meczu H2K vs S04 zasługuje na znalezienie się tutaj. Zawsze ciekawie ogląda się takie zwroty akcji.
MicroAce
Mieliśmy w tym tygodniu kilka naprawdę efektownych zagrań, ale mnie, jako main ADC, najbardziej za serce chwyciło to jedno. Czemu takich wspierających jak Biofrost nie ma na rankedach? (“bo ciągle siedzisz w goldzie, raku bez skilla” – już nie musicie nic pisać, wyręczyłem was).




