Nowa Poppy otrzymała rework na dużą skalę. Jak zmiany wpłynęły na bohaterkę? Jak używać nowo stworzony potencjał, a czego unikać? Zapraszam do czytania.
Poppy - ogólna zmiana roli
Na początek zalecam spojrzeć na wszystkie zmiany umiejętności Poppy, o których możecie poczytać tutaj.
Po reworku, rola Strażniczki Młota całkowicie się zmieniła. Niegdyś jej zadaniem było “wbić się” w przeciwnego “carry” nie zważając na losy sojuszników. Poppy była obdarzona olbrzymią ilością obrażeń hybrydowych, łatwą mechaniką do “szarżowania” przeciwników oraz ultem, który rzucony na postać o małych obrażeniach, czynił ją niemalże nieśmiertelną, co pozwalało jej zdobyć zabójstwo za wszelką cenę. Obecnie Poppy działa odwrotnie niż niegdyś. Jej zadaniem jest pozostać przy drużynie i chronić najważniejszych jej członków, a kiedy uda się zniwelować presję przeciwników, mała bohaterka rusza do kontr-ataku. Najrozważniejszą rzeczą jaką należy zrobić jako Poppy, jest “pilnowanie” najlepszej osoby w drużynie. Kiedy przeciwnicy chcą wyraźnie zainicjować walkę, wystarczy, że zbliżymy się do zagrożonego sojusznika z włączonym “W”, tak, aby nikt nie mógł do niego podskoczyć, następnie staramy się odepchnąć wroga przy pomocy “E” w ten sposób, by stanowił jak najmniejsze zagrożenie. Jeżeli pomimo naszych starań, drużyna przeciwna nie daje za wygraną i udaje jej się przedrzeć przez naszą linię obrony, lub też usiłuje wykonać jak najlepsze combo na naszych sprzymierzeńcach, należy rozładować emocje za pomocą młota “R”, który wyrzucając przeciwników na daleką odległość, daje szansę na drugą, lepszą potyczkę, lub może też pozbawić wrogów ich super-umiejętności, podczas gdy nasza drużyna nadal je posiada.
Zmiana gry na linii
Poppy nie jest słaba w żadnej fazie gry, w tym – podczas pobytu na linii – jest ona bardzo bezpiecznym wyborem. Poppy może łatwo pushować linię dzięki nowemu “Q”, świetnie radzi sobie z innymi postaciami i nie przeszkadzają jej top-lanerzy, którzy walczą na odległość. Jej nowa pasywka pomaga jej podczas obijania na odległość jak i zapewnia tymczasową ochronę, gdy podniesiemy puklerz. Bohaterka świetnie spisuje się podczas ganków – zarówno ze strony sojuszników jak i wroga. Kiedy odwiedza nas sojusznik, łatwo jest nam uniemożliwić wrogowi ucieczkę – blokujemy wszelkie skoki dzięki “W” i odpychamy go od celu przy pomocy “E”, pamiętajcie jednak, aby starać się nie używać “R” kiedy próbujemy zabić wroga, bowiem możemy mu przez przypadek uratować życie. Lepiej pozostawić tę umiejętność do ucieczki. Podczas ganków wrogiego junglera wystarczy użyć “R”, które trzymamy na kryzysowe sytuacje. Umiejętność ta zapewnia nam bezpieczeństwo i pozwala na spokojną grę, bez obaw o ganki.
Poppy a inne pozycje
Odświeżona Poppy nie pozostaje jednak zamknięta na górnej alei. Jej umiejętności zaopatrują ją w spory AoE dmg ułatwiający junglowanie, jak i pozwalają wykonywać szybkie oraz sprawne ganki. Jej “R” może też uratować życie sojusznikowi lub “wyrzucić” przeciwnego junglera podczas counterganku i uzyskać przewagę “2 vs 1”. Poppy została uznana również jako dobry materiał na supporta, powodem tego stwierdzenia jest jej potencjał do ochrony ADC, jak i całkiem dobre, bazowe obrażenia. Pamiętajmy jednak, że Poppy w porównaniu do standardowych supportów ma słabe early i zadanie ochrony sojuszników lepiej wychodzi jej w późniejszych fazach gry.
Najlepsze przedmioty i budowa
Poppy nie opłaca budować się pod obrażenia, tak jak robiono to w jej starej wersji. Jej nowe zadanie nie polega na szarżowaniu i jak najszybszej likwidacji przeciwników, dlatego też najlepiej budować ją pod off-tanka, zapewniając jej przeżywalność jak i obrażenia. Najlepszymi przedmiotami będą: Black Cleaver
, Sterak’s Gage
czy Titanic Hydra
. Kiedy wyposażymy się w przedmioty zapewniające dużą ilość życia, a także w te, dzięki którym będziemy zadawać większe obrażenia wrogom, najlepiej jest zakupić przedmioty typowe dla tanków np. Randuin’s Omen
, Frozen Heart
czy też Banshee’s Veil
. Odradza się natomiast kupowania przedmiotów oferujących tylko “damage”, gdyż Poppy i tak wnosi sporo obrażeń dla drużyny, a nie chcemy by była bardziej “papierowa”. Można jednak zaryzykować, ale pod warunkiem, że najpierw wywalczymy sobie przewagę w złocie w stosunku do przeciwnika.
Tęsknicie za starą Poppy? Myślicie, że nowa Poppy będzie częściej grana? A jak Wy ją budujecie? Koniecznie odpowiedzcie w komentarzach!
