Ostatnimi czasy możemy zauważyć wzrost popularności takich postaci jak
Jax,
Master Yi,
Xin Zhao,
Kayle, które teraz bardzo często grywane są w jungli, budowane w sposób hybrydowy. Jak można wywnioskować z tytułu, za taki stan rzeczy odpowiada jeden konkretny przedmiot –
Ostrze Gniewu Guinsoo. Jak zmiany tego itemu wpłynęły na League of Legends? Zapraszam do czytania.
Jest to cytat z oficjalnej strony League of Legends. Jak stwierdzili twórcy gry, przedmiot ten był niezbyt popularny, postanowiono go więc trochę ulepszyć. Od razu było wiadomo, że wspomniane wcześniej postacie na tym zyskają, ale czy ktokolwiek spodziewał się, że będziemy budować ten item jako pierwszy, grając
Irelią na topie? Bonus okazał się zwyczajnie zbyt silny dla postaci hybrydowych – podstawowe ataki dające 8% prędkości ataku, 3 pkt. obrażeń od ataku i 4 pkt. mocy umiejętności na 5 sekund, kumulujące się do 8 razy, a także ten słynny Gniew Guinsoo, który zyskujemy po zdobyciu 8 ładunków, dający nam dodatkowe magiczne obrażenia AoE, kumulujące się zarówno z obrażeniami od ataku, jak i mocą umiejętności. To powoduje, że wspomnieni bohaterowie, w połączeniu z nastackowanym
Pożeraczem, stają się prawdziwymi bestiami. Przedmiot ten potrafi zapewnić naprawdę ogromną przewagę zarówno grającemu na linii, jak i junglerowi. W następnym patchu koszt zakupu Guinsoo zostanie zwiększony o 300 złota, do 2800 sztuk. Nie wydaje się jednak, by było to znaczącym nerfem – takie prawdopodobnie dopiero się szykują.
Gra przeciw
Masterowi Yi czy
Jaxowi z tym przedmiotem jest z pewnością niezwykle trudna. Jednym z możliwych sposobów jest bardzo agresywne wejście w dżunglę oponenta – do tego celu najlepiej nadają się bohaterowie tacy jak
Kha’Zix czy
Lee Sin. Godną uwagi strategią może być zaczęcie na Czerwonym Buffie, z dużą pomocą graczy z linii, a po zdobyciu tego wzmocnienia próba zabrania przeciwnikowi Niebieskiego Buffa. Oczywiście świetnie przeciw tym postaciom działają bohaterowie z dużą możliwością kontroli tłumu –
Morgana,
Nautilus czy
Thresh na supporcie są bardzo mile widziane. Złożenie
Frozen Hearta czy
Omena też nie jest głupim pomysłem – innymi słowy wszystko, co jest w stanie odciągnąć te bestie od kluczowych postaci naszej drużyny.
Twórcy gry na pewno mają teraz trudny orzech do zgryzienia – jak zabrać się za Ostrze Gniewu Guinsoo, aby nie dawało takiej przewagi? Nerf z następnego patcha z całą pewnością nie będzie wystarczający. Co Wy sądzicie na temat tego przedmiotu? Jak zabralibyście się za jego balansowanie? Dajcie nam znać w komentarzach!


