Miss Fortune, Łowca Nagród to jedna z bohaterek dostępnych w League of Legends, jest strzelcem, walczącym na dystans i korzystającym z many. Obecnie sprawia wrażenie zapomnianego championa. Czy jest szansa, aby ktoś ją „odkurzył”?
Początki Miss Fortune
Miss Fortune to jeden ze starszych championów Ligi. Została wydana we wrześniu 2010 roku, a więc ponad pięć lat temu. Na początku była pickiem dość popularnym, ze względu na małą pulę bohaterów, jednak później stała się coraz rzadziej widywana. Jak na marksmana, posiada ona bardzo dobre obrażenia AoE, co pomaga jej odnaleźć się w wielu kompozycjach, ale jej główne wady to: brak jakiegokolwiek dasha, jedno, słabe CC, przeliczniki na AP dla jej
E i
ulti (które od niedawna jednak posiada przelicznik AD) oraz dość nieprzydatna
umiejętność pasywna, która nie sprawdza się w teamfightach, gdzie MF jest focusowana.
Obecna sytuacja
Teraźniejszość nie jest dla piratki z Bilgewater różowa. W kolejce solowej serwera EUNE, na którym gra większość polskich graczy, jej pick-rate to 7,46%, natomiast win-rate stanowi 49,15%. Najczęściej jednak Łowczynię Nagród możemy zobaczyć w niższych ligach – dla porównania w Bronzie jej wskaźnik picków wynosi aż 17,7%, a w Diamencie zaledwie 2,03%.
Szanse Miss Fortune
Miss Fortune, która od samego początku miała być strzelcem występującym na dolnej alei, obecnie nie jest tam zbyt często widywana. Powodem jest wspomniany wcześniej brak mobilności, poprzez który
Flash jest dla niej wyjątkowo ważnym czarem – niezwykle ciężko jest jej bez niego uciec, gdy zostanie zaatakowana. Dlatego też jej zmorą są agresywne supporty oraz junglerzy, którzy lubią wykorzystywać utratę Czaru Przywoływacza MF i często odwiedzają dolną aleję, gdy już to nastąpi. Na szczęście dla niej, są sytuacje, w których Miss Fortune może okazać się bardzo dobrym, a nawet najlepszym wyborem. Jedną z takich jest wspomniany teamcomp pod obrażenia obszarowe (tzw. “wombo combo”) – każdy to chyba widział – superumiejętności
Malphite’a,
Orianny,
Yasuo i
Leony nierzadko są łączone właśnie z ulti Łowczyni Nagród. Miss Fortune gra się natomiast dobrze na postać z małym zasięgiem, którą możemy pokonać w early game (np.
Vayne,
Kog’Maw,
Lucian, itp.).
Niektórzy próbują także grać Miss Fortune na midzie, budowaną jaką maga. Nie jest to może zbyt optymalne, aczkolwiek ze względu na przeliczniki pod AP może działać. Całkiem niedawno popularny polski streamer i youtuber Nervarien udostępnił film. w którym prezentuje nam właśnie taką Miss (KLIK). Sami się przekonajcie, jak mu to wyszło!
Miss Fortune na scenie profesjonalnej
I na koniec spojrzenie na to, jak piratka radzi sobie w grach profesjonalistów. Jeśli chodzi o w miarę świeże sprawy, to ciężko jest cokolwiek znaleźć – w meczu Curse z CLG w 2014 roku marksman drużyny Voyboya, Cop zdecydował się na wzięcie MF (KLIK). Nawet gdy spojrzymy na ich gry w kolejkach solowych, to Miss pojawia się średnio raz na dwa tygodnie, jeśli patrzeć na każdego z nich. Wniosek jest jeden – profesjonalni gracze nie widzą potencjału w Miss Fortune. Nie zmniejsza to jednak jej popularności w niższych ligach!
A co Wy myślicie o Miss Fortune? Czy jej złote momenty niedługo nadejdą? Czy może jeszcze trochę przyjdzie jej poczekać na docenienie?



