To co aktualnie pokazują nam gry dawno przekroczyło poziom Pac Mana, Froggera czy Bombermana. Tytuły, które są tworzone obecnie potrafią zszokować gracza i sprawić, by pamiętał o scenach, które widział jeszcze długi czas po ukończeniu tytułu. Pragnę Wam dziś przedstawić 5 momentów, które na stałe wryły mi się w pamięć.
Tekst zawiera spoilery i każdy użytkownik czyta go na własną odpowiedzialność.5. Fallout New Vegas - Żona Boone'a
Seria ta niejednokrotnie pokazywała mi ludzką bezwzględność. Ostatnia część również miała swoje momenty, takie jak np. wybicie całego Nipton przez legion lub fakt, że stowarzyszenie białych rękawiczek było grupą kanibali. Jednak najbardziej zapadł mi w pamięć motyw sprzedaży żony jednego z naszych towarzyszy – Boone’a. Moment, w którym ujrzałem umowę na sprzedaż dziewczyny uświadomił mi, że na pustkowiach nie można ufać nikomu i musisz spodziewać się zdrady z każdej możliwej strony.4. Mafia - Zakończenie

Gdy wydawało się, że udało nam się i don Salieri oraz reszta rodziny mafijnej trafi za kratki, a Tony – nasz główny bohater odnalazł spokój, okazało się, że były to tylko pozory. Pomimo tego, że protagoniście udało się dożyć starości, to przeszłość go dopadła. Jak widać nie da się uciec od przeszłości. Te niespodziewane odebranie mi szczęśliwego zakończenia było dla mnie nie małym szokiem. Fakt, że w drugiej scenie to my pociągamy za spust tylko pogłębił moją konsternację.
3.Bioshock - czy byłbyś tak miły?

Zabrakło mi słów, gdy okazało się, że przez cały czas podczas mojego pobytu w Rapture byłem wodzony za nos. Miła prośba, którą słyszeliśmy przed każdym zadaniem okazała się dla nas rozkazem, któremu nie byliśmy w stanie odmówić. Spotkanie z Frankiem Fontainem ukazało niesamowitą, zakamuflowaną intrygę, wraz z ujawnieniem której wszystkie elementy historii zaczęły składać się w logiczną całość. Mistrzostwo!
2.The Walking Dead - wizyta na farmie
Produkcja Telltale obfitowała w pamiętne sceny, które wpływały na emocje gracza. Takich momentów było bez liku, poczynając na ugryzieniu głównego bohatera przez zombie, kończąc na scenach takich jak dobicie syna Kennego. W mojej pamięci najwyraźniej zapisała się jednak wizyta na farmie, której właściciele najpierw gościnnie powitali bohaterów, a następnie jednego z nich podali na obiad. Rodzinka kanibali była niezwykle mocnym akcentem, który mocno zarysował się w mojej pamięci.1. Spec Ops: The Line - biały fosfor

Spec Ops: The Line wraca w moich listach jak bumerang. Jednakże w takim zestawieniu nie mogło jej po prostu zabraknąć. Scena z ostrzelaniem obozu białym fosforem była bodajże pierwszym momentem, w którym gracz zdaje sobie sprawę z tego jak okrutna potrafi być wojna. Po scenie marszu pomiędzy zmasakrowanymi ciałami dogorywających żołnierzy naszym oczom ukazują się spaleni żywcem cywile. Brak w tamtym momencie jakiejkolwiek muzyki, wszystko co słychać w tle, to odgłosy kroków i jęki umierających. Nie widziałem dotąd tak sugestywnej i mocnej sceny w grach i prawdopodobnie przez długi czas nie zobaczę. Z jednej strony nie jest to nic przyjemnego, z drugiej zaś takie momenty zapadają w pamięć na długi czas i odpowiednio użyte potrafią ukazać geniusz scenariusza.
To była moja lista, jakie są wasze? Wiem, że zapewne macie w pamięci niejeden świetny moment. Piszcie w komentarzach czego Wam brakuje, postaram się odpowiedzieć na wszystkie.
Mini-blog jest formą, w której przedstawiamy treści nie zawsze związane z League of Legends - często są to wpisy, w których poruszamy ważne kwestie społecznościowe bądź dzielimy się informacjami na temat innych gier. Dział zawierający wszystkie mini-blogi znajdziesz na stronie głównej tuż pod działem YouTube lub bezpośrednio pod adresem https://how2win.pl/category/mini-blog/.
Jeśli także chcesz dołączyć do grona twórców Mini-blogów – zapraszamy serdecznie do skorzystania z formularza dodawania wpisu.

