Meta na mobilność? Też bądź mobilny! Sprawdź mobilne How2Win

Wielki finał!

Nadszedł ostatni dzień europejskich playoffów. Wczoraj poznaliśmy finalistów oraz piątą drużynę, która zapewniła sobie udział w Summer Splicie. Dzisiaj czekają nas dwa bardzo ciekawe spotkania. Na początek dostajemy mecz o trzecie miejsce pomiędzy Roccatem i Alliance rozgrywany w formacie Bo3 i nie mający większego znaczenia(poza większą nagrodą pieniężną). O 19 odbędzie się finał w formacie Bo5, smaku może dodać fakt, że zwycięzca tego starcia pojedzie do Paryża by wziąć udział w pokazowym turnieju stając naprzeciwko drużynom z całego globu.



Roccat vs Alliance - początek godz. 17.00

Alliance
Roccat po dobrym początku i zwycięstwie w pierwszym meczu z SK doznał dwóch bolesnych porażek i nie udało im się dostać do finału. Polacy zostali po prostu zatrzymani już przy champion selectcie gdzie wykluczenie Thresha i Jaxa kompletnie ich wyłączyło. Jest to niepokojące w perspektywie meczu z Alliance, ponieważ prawie na pewno jutro ujrzymy takie same bany. Roccat musi wymyśleć jacy championi mogą skutecznie zastąpić powyższą dwójkę. Myślę, że powrót Vandera do Morgany może zadziałać, ponieważ support Roccatu skutecznie w przeszłości zastępował nią swojego Thresha. Z drugiej strony Alliance również nie miało dobrego dnia. Nie mogli sobie poradzić z przedziwną kompozycją Fnatic oraz w trzecim meczu zostali za daleko w tyle na początku by móc skutecznie powrócić do gry. Myślę, że Wickd po bardzo dobrym pierwszym dniu playoffów spoczął wczoraj trochę na laurach. Ponadto Tabzz również nie grał najlepiej co sprawiło, że Rekkles z YellOwStaRem nie mieli większych problemów by zdominować early game. Jest to dobry znak dla Roccatu, ponieważ Celaver uczynił bardzo duży postęp w stosunku do tego co prezentował w sezonie regularnym. Mam też lekkie zastrzeżenie do Jankosa, który pomimo tego, że prezentował się wczoraj całkiem nieźle to moim zdaniem bierze dla siebie za dużo killi co sprawia, że reszta drużyny nie dominuje aż tak jak powinna, gdy Roccat jest na prowadzeniu. Jestem ciekaw czy Alliance zdecyduje się zbanować Elise. Shook wczoraj miał na pajęczycy tragiczny mecz a Jankos wprost przeciwnie. Wątpię więc by drużyna Froggena chciała sama ją wybrać i myślę, że możemy spodziewać się banu. Z drugiej strony Shook miał za to dobre mecze na Kha’zixie, championie bardzo lubianym również przez junglera Roccatu więc będzie to bardzo pożądany pick. Polacy również raczej nie pozwolą Froggenowi dostać Ziggsa po tym co wczoraj na nim wyprawiał. Będzie to bardzo ciekawe spotkanie, w którym kluczową postacią będzie Froggen. Jankos z Overpowem muszą grać bardzo uważnie by Duńczyk nie rozkręcił się za bardzo, bo jak mu się na za dużo pozwoli to będziemy mieli powtórkę z drugiego meczu Alliance przeciwko Fnatic.

 





Fnatic vs SK Gaming - początek godz. 19.00

fn
W finale ujrzymy jeden z najbardziej klasycznych pojedynków na europejskiej scenie League of Legends. Fnatic w dosyć przekonujący sposób wygrało swoje spotkanie z Alliance. Bardzo podobał mi się wczoraj Soaz, który swoimi AP pickami sprawił, że Wickd nie miał czego szukać na linii. Ponadto standardowo muszę pochwalić Rekklesa, który również rozegrał bardzo dobre trzy mecze(zginął tylko dwa razy a zaliczył 12 killi i 11 asyst). Dobra postawa toplanera Fnatic to świetny znak na nadchodzące spotkanie. Freddy122 nie rozgrywał wczoraj wybitnych zawodów, bardzo często ginął w początkowych fazach gry i ogólnie nie miał większego wpływu na rozgrywkę. Osobą, która wczoraj błyszczała po stronie SK  był CandyPanda. Pokazał wczoraj, że jest w niesamowitej formie i Rekkles będzie miał godnego rywala na bocie. Jestem ciekaw jaką taktykę obierze xPeke, jego gra Zedem nie była może tragiczna, ale zdecydowanie był regularnie ogrywany przez Ziggsa Froggena. Myślę, że pomimo tego wybranie assassina przeciwko Jesizowi nie będzie kiepskim pomysłem. Szczególnie LeBlanc nie powinna być złym wyborem, może sobie całkiem nieźle poradzić z Nidalee midlanera SK. Jestem ciekaw czy ujrzymy ban Soraki. Fnatic wczoraj wyciągnął w pierwszym meczu niesamowitą kompozycję z ogromnym sustainem, który zapewniał im zwycięstwo w długich teamfightach. Jednak szczerze wątpię by Fnatic spróbowało jej przeciwko SK, ponieważ ta taktyka była raczej przygotowana specjalnie na Karthusa Froggena. Również nRated moim zdaniem nie doczeka się Leony w tej serii, w sezonie regularnym pokazywał już jak dobry jest na tym championie. Będzie to tak czy inaczej rewelacyjne spotkanie, które może dostarczyć nam ogromnej dawki emocji. SK nie wyglądało wczoraj może najpewniej w pierwszym meczu, ale w następnych pokazali jak dobrzy są kiedy tylko zyskają przewagę w early game. Ich rotacje i decyzje taktyczne były nienaganne i Fnatic będzie miało trudne zadanie by ich powstrzymać.

 

 

A wy jak sądzicie? Kto wygra finał i pojedzie do Paryża? Swoje przemyślenia zostawcie w komentarzach.

Jeśli zauważyłeś literówkę/błąd we wpisie - prosimy o zgłoszenie tego poprzez specjalny formularz kontaktowy - dzięki automatycznemu systemowi powiadomień będziemy mogli błyskawicznie usunąć błąd.