Meta na mobilność? Też bądź mobilny! Sprawdź mobilne How2Win

Sylwetki Polaków w LCS Summer Split – część 2

W pierwszej części poznaliśmy historię zawodników Roccatu. Teraz czas skupić się na reszcie polskich zawodników, którzy dostali szanse gry w międzynarodowych organizacjach. 

Creaton

Jest on najbardziej znanym, aktywnie grającym Polakiem na scenie LoLa. Swoją poważną karierę e-sportową zaczął w drużynie Team Acer Poland jako jungler. Grał tam jeszcze pod jakże ambitnym nickiem “LOL PRO” (wcześniej “DOTA PRO”). Po kilku miesiącach współpracy drużyna się rozpadła, a Creaton kontynuował swoją dalszą karierę (już jako ADC) w  Curse EU.

Tam również nie zabawił długo i po raz pierwszy dołączył do francuskiej organizacji Millenium. Ciekawostką jest, że grał tam razem z dwoma innymi graczami, którzy obecnie pełnią role ADC (Tabzzem, który grał wtedy na midzie oraz z Haydalem, który był supportem). W Millenium spędził pięć miesięcy by w kwietniu 2013 roku dołączyć do drużyny, dzięki której wzniósł się na najwyższy poziom rozgrywek League of Legends – Alternate.

Miała ona być w założeniu oparta na osobach, które były w tamtym czasie w czołówce SoloQ. Byli to ForellenLord, Kerp i właśnie Creaton. Alternate osiągnęło swój wymarzony cel i (nie bez kłopotów) awansowało do LCSu. Był to prime time Creatona, który był wtedy uznawany za jednego z najlepszych ADC Europy. Miał najlepsze KDA ratio oraz przez długi czas był liderem wśród killi w lidze, jego statystyki można było porównać do obecnych Rekklesa.

Niestety, w połowie splitu złamał rękę co uniemożliwiło mu grę przez jakiś czas. Po powrocie nie udało mu się wrócić do takiej formy jaką prezentował wcześniej i Alternate nie awansowało na mistrzostwa świata. W przerwie pomiędzy splitami drużyna Creatona zmieniła sponsora i tak Polak ponownie wylądował w Millenium. Spring Split 2014 był dla nich ciężkim okresem. Zakończyli go na ostatnim miejscu i zmuszeni byli do gry w meczach relegacyjnych. Creaton wielokrotnie przyznawał, że nie podobają mu się zmiany w czwartym sezonie i ma mniejszą motywacje do gry. Miejmy nadzieje, że uporał się ze swoimi problemami i na lato wróci silniejszy.



Sebastian 'niQ' Robak - Gambit Gaming

niQ

NiQ był jednym z czołowych polskich graczy Doty. Podobnie jak Overpow i Creaton, w pewnym momencie postanowił przerzucić się na League of Legends. Swoją karierę zaczął w Team Acer Poland jako toplaner. Grał tam pod nickiem “760”. Po rozpadzie organizacji przewijał się przez wiele drużyn by trafić w końcu do Anexis. Był tam junglerem, jednak po nieudanych kwalifikacjach do LCSu drużyna została rozwiązana.



Razem z Overpowem, Xaxusem i Celaverem grał w różnych zespołach, aż w końcu ich drogi się rozstały, gdy niQ postanowił dołączyć do Pulse Esports. Zespół ten brał udział w EU Challenger Series i nie zaprezentował się najlepiej w pierwszej rundzie. Poskutkowało to roszadami w składzie i opuszczeniu organizacji. Zmiany przyniosły pożądany efekt, ponieważ tymczasowo nazwana drużyna “Departed” bardzo dobrze zaprezentowała się w drugiej rundzie EUCS i miała zagrać z Copenhagen Wolves o miejsce w Summer Splicie.

Niestety, drużyna niQa poległa w starciu z Wilkami, jednak on sam zaprezentował się bardzo dobrze. Poskutkowało to zainteresowaniem Gambitu, który po utracie Alexa Icha desperacko poszukiwał nowego midlanera. NiQ został więc przyjęty do rosyjskiej organizacji na okres próbny i jeśli dobrze zaprezentuje się w nadchodzących pierwszych meczach Summer Splitu, bardzo prawdopodobne jest, że zostanie tam na stałe.


Paweł 'Woolite' Pruski - Copenhagen Wolves

Woolite

Woolite swoją przygodę z poważnym League of Legends zaczął od dołączenia do zespołu KMT na pozycji ADC. Ówczesny skład tej drużyny został wkrótce wchłonięty przez EloHell. Niestety, skład bardzo szybko się rozpadł i Woolite dołączył do polskiego GF-Gaming. Tam grał razem z Jankosem, Elendixem, Jokieezem i DOBRYMGRACZEM PL.

Po czterech miesiącach zespół zakończył współpracę z organizacją. Cały skład został przyjęty pod skrzydła Heroes Team. Nie zastali tam jednak na długo, ponieważ już po miesiącu przeszli do Pulse Esports. Wtedy zaczęła się przygoda Woolite’a z EU Challenger Series. Jego drużyna w pierwszej rundzie zagrała jednak dosyć kiepsko i potrzebne były zmiany w składzie.

Poskutkowało to także opuszczeniem Pulse i tymczasową grą pod nazwą “Departed”. W drugiej rundzie Woolite i spółka zaprezentowali się o wiele lepiej i dostali szanse gry przeciwko CW o miejsce w Summer Splicie. Niestety, w starciu Bo5 wilki nie dały szans Polakom. Mimo tego, Woolite prezentował się bardzo solidnie na przestrzeni sezonu, często w pojedynkę był w stanie wygrywać mecze swojej drużynie. Jego postawa w EUCS oraz bardzo agresywna gra sprawiły, że bardzo zainteresowało się nim Copenhagen Wolves, które po utracie Forg1vena szukało kogoś kto będzie w stanie go zastąpić i jest stylem zbliżony do Greka. Woolite wydawał im się idealnym kandydatem i tak od przyszłego splitu ujrzymy pierwszego Polaka w barwach wilków.


Marcin 'Selfie' Wolski - SUPA HOT CREW

Selfie

Selfie, znany wcześniej jako CHUYOU, był jednym z najlepiej obiecujących midlanerów w Europie. Podczas nieobecność Czaru w MYMie, Selfie często zastępował go z całkiem niezłym skutkiem. Pod koniec Spring Splitu Polak dołączył do SHC w miejsce Moopza, którego ograniczony champion pool i nastawienie sprawiało wiele problemów.

Selfie zdecydowanie odświeżył całą drużynę. Z meczu na mecz grali coraz lepiej, jednak niestety nie zdołali uniknąć meczów relegacyjnych. W nich pokazali jednak swoją siłę i nie dali Cloud9 Eclipse żadnych szans na awans, wygrywając gładko 3:0. Szczególnie Marcin pokazał się w tych meczach z bardzo dobrej strony, a grał przecież przeciwko Febivenowi, który również jest postrzegany jako wielki talent SoloQ.

Polak charakteryzuje się bardzo agresywnym stylem gry, preferuje championów typu ”all-in” takich jak LeBlanc czy Yasuo (z którego jest słynny w SoloQ), jednak widać, że dla dobra drużyny znacznie poszerzył swój champion pool. Dobra postawa Polaka oraz zmiany wewnątrz drużyny (pozyskanie wewillfailera w roli supporta oraz trenera) bardzo dobrze rokują dla SHC. Ich celem na Summer Split jest ukończenie sezonu regularnego w top6 i zapewnienie sobie miejsca w LCSie na przyszły sezon. Myślę, że w obecnej sytuacji jest to bardzo możliwe.

Jeśli zauważyłeś literówkę/błąd we wpisie - prosimy o zgłoszenie tego poprzez specjalny formularz kontaktowy - dzięki automatycznemu systemowi powiadomień będziemy mogli błyskawicznie usunąć błąd.