Meta na mobilność? Też bądź mobilny! Sprawdź mobilne How2Win

S3WC – wielcy nieobecni

Tylko 14 drużyn z całego świata dostało szansę na zakwalifikowanie się do rozpoczynających się dzisiajszych Season 3 World Championship. Te ograniczenia sprawiły, że nie zobaczymy podczas rozgrywek w Los Angeles wielu fantastycznych zawodników. Poniżej lista tych najlepszych, o których nie pomyślelibyśmy sobie jeszcze kilka miesięcy temu, że zabraknie ich w walce o mistrzowski tytuł oraz pulę nagród 2,000,000$.

 

Froggen – Evil Geniuses

Nawet kiedy Evil Geniuses grało w LCS fatalne mecze, Froggen zawsze remisował lub wygrywał w farmie z przeciwnym midderem, często posiadając jako jedyny w swojej ekipie pozytywne statystyki. W drugim sezonie CLG.eu było topową drużyną w Europie, która deptała po piętach Moscow5 (obecne Gambit). Wraz ze zmianą metagame na bardziej agresywną, EG nie zdołało się do teraz odnaleźć i powrócić do swojej dawnej formy. Mimo wszystko, końcówka sezonu w ich wykonaniu była dosyć imponująca i prawie udało im się zaskoczyć Rosjan z Gambitu w walce o ostatnie miejsce na wyjazd do LA.

Sezon 3: Evil Geniuses przegrało mecz o 3. spota z Gambit Gaming.

Doublelift – Counter Logic Gaming

Zazdziorny, lubujący się w trashtalkowaniu przeciwników, posiadający niesamowite umiejętności mechaniczne. I przy okazji poza S3WC. Można go kochać, można go nienawidzić, ale trzeba przyznać, że Doublelift ma powody, aby nazywać się najlepszym ADC w NA, jednak to, co prezentuje Counter Logic Gaming jako ogół nie idzie w parze z potencjałem DLifta. Drużyna przez cały sezon miała bardzo duże problemy z podejmowaniem decyzji podczas gry i ogólnym doborem taktyki. Nie pomógł nawet MonteCristo na pozycji trenera.

Sezon 3: Counter Logic Gaming przegrało mecz o 3. spota z Team SoloMid.

  

Voyboy & Edward & Saintvicious – Team Curse

Dwójka z tych graczy brała udział w All Star Event w Szanghaju. Pomimo gwiazdozbioru, jaki zebrało sobie Curse, przez cały sezon nie mogli wybić się poza przeciętność i miejsca w środku tabeli. Pomimo ogromnego wzmocnienia, jakim było dołączenie Edwarda do zespołu, Crs grało jeszcze gorzej niż w Spring Splicie, a całe trio gwiazd w ostatnich miesiącach mocno obniżyło swoje loty.

Sezon 3: Curse odpadło w połowie regionalnych finałów na rzecz Dignitas.

 

Scarra – Dignitas

Kolejny uczestnik poprzedniego All-Stars z nieudaną drugą częścią sezonu. Dignitas, bardzo podobnie jak Curse, po udanym Spring Splicie było tylko przeciętniakiem i nikt nie brał ich już na poważnie w walce o wyjazd na World Championships. Scarra grał przyzwoicie, ale na tle Manclouda czy Haia nie wyglądał już jak topowy midlaner w Ameryce Północnej.

Sezon 3: Dignitas odpadło w meczu o 3. spota z Vulcun.

 

Weixiao & Misaya – Team World Elite

World Elite uważane było 4-5 miesięcy temu za najlepszy zespół na globie, a dwójka ich gwiazd – Weixiao i Misaya – za najlepszych na swoich pozycjach. Konkurencja w Chinach rozwinęła się do tego stopnia, że Team WE nie miało nawet szans na startowanie w regionalnych finałach, co jest drugim największym negatywnym zaskoczeniem season 3, zaraz po upadku Taipei Assassins. Wielu kibiców czekało na World Finals i potencjalny pojedynek między Weixiao i Doubleliftem o tytuł najlepszego ADC na globie, okazało się jednak, że oboje będą oglądali rozgrywki co najwyżej z trybun.

Sezon 3: World Elite zajęło miejsce niepremiujące udziałem w regionalnych finałach w Chinach.

 



PDD – Invictus Gaming

Lider Invictus Gaming jest kolejną chińską supergwiazdą, która opuści World Championship. Jeszcze te 4 miesiące temu zawodnicy World Elite oraz iG stanowili 5-osobową reprezentacje Chin na All-Stars w Szanghaju. Obecnie obydwie drużyny muszą ustąpić miejsca ekipom OMG oraz Royal Club HuangZu. Mimo wszystko iG w walce o wyjazd było i tak o wiele bliżej, niż Team WE – przynajmniej dostali się do playoffów.

Sezon 3: Invictus Gaming przegrało mecz o 2. spota z Royal Club.

 

Flame – CJ Entus Blaze

CJ Blaze podczas wiosennej części sezonu w OGN miało niesamowity run 13-0. Podeszli do finałów na MVP Ozone, będąc ogromnym faworytem. Sam Flame w tamtym okresie grał jak bóg – z top lane’a bardziej pełnił funkcję “carry”, niż jakikolwiek inny mider lub adc na świecie. Ozone udało się jednak zaskoczyć przeciwników i wygrać wiosenny sezon pokazując przy tym, że Blaze to drużyna tylko jednej taktyki i jedno gracza, którą można ograć. Od tamtej pory inne zespoły również to zauważyły i zaadaptowały się do pionierskiej wtedy gry jednego z zespołów CJ. Blaze walczyło jeszcze w Summer Season, ale nie powrócili do swojej dawnej dominacji, w efekcie przegrywając spota do World Championships.

Sezon 3: CJ Blaze przegrało w regionalnych finałach z KT Bullets.

 

Shy & Madlife – CJ Entus Frost

W wielkich finałach nie będziemy oglądać nie tylko Flame’a i Blaze. Zabraknie również drugiej, historycznie – tej lepszej z siostrzanych drużyn CJ Entus. Katem obydwu tych ekip było KT Bullets, które czterokrotnie w przeciągu jednego tygodnia wygrało pojedynki Bo5 z tymi dwoma drużynami (zarówno w playoffach OGNa jak i regionalnych finałach). Poprzednie S2WC były tymi, gdzie świat dostrzegł umiejętności Shy’a. Niestety, zarówno jego jak i niesamowitych zagrań Madlife’a nie przyjdzie nam oglądać w trakcie kolejnych 3 tygodni.

 

InSec – KT Bullets

Kilka miesięcy temu najlepszy jungler na świecie podjął decyzje o przenosinach na topa. Ze względu na fantastyczną grę KaKAO, który zastąpił na tej pozycji InSeca, jego zamiana pozycji okazała się być dla KT Rolster strzałem w dziesiątkę. Mimo wszystko, zespół nie był na tyle silny, aby ograć Fakera i SKT T1 w drodze do awansu na World Championship. Bullets wyglądało w ostatnich tygodniach jak jedna z najlepszych koreańskich ekip, wprowadzając w każdej grze fantastyczne innowacje – nie tyle względem picków, co doborem taktyk.

Sezon 3: KT Bullets przegrało wielki finał regionalnych finałów w Korei z SKT T1.

  

MakNoon – KT Arrows

Co prawda nieobecność MakNoona nie jest już niespodzianką, bo wiedzieliśmy o tym już od początku summer Splitu w Korei, do którego KT Arrows nawet się nie zakwalifikowało, ale i tak dziwnie będzie oglądać taki turniej jak World Championships bez oryginalnego dominatora – ojca wszystkich fantastycznych top lanerów z Korei Południowej. Duch MakNoona być może będzie czuwał nad Najin Sword, którym w końcu w dużej mierze zapewnił awans do S3WC wygrywając z nimi OGN Winter 2012-13.

Season 3: KT Arrows nie awansowało do OGN Champions Summer.

  

Bebe & Stanley & Toyz – Taipei Assasins

Patrząc na to jak skończyło TPA, nasuwa się pewna refleksja – rok dzielący finały S2 od S3 to dla esportu tyle czasu, ile kilka sezonów dla innych sportów. Trudno byłoby uwierzyć komukolwiek, jeżeli stwierdziłby zaraz po S2WC, że TPA nie tylko nie dostanie szansy na obronę tytułu, ale również prawie całkowicie rozpadnie się jako zespół. Jedynym pozostałym członkiem mistrzowskiego składu pozostał Bebe. Stanley i Toyz w tym momencie kreują nowe drużyny w Hong Kongu. Z drugiej strony, może Gamania powtórzy sukces swoich rodaków? W końcu rok temu też nikt nie traktował Tajwańskich zespołów poważnie.

Season 3: Taipei Assasins nie awansowało do regionalnych finałów w swoim regionie.

Jeśli zauważyłeś literówkę/błąd we wpisie - prosimy o zgłoszenie tego poprzez specjalny formularz kontaktowy - dzięki automatycznemu systemowi powiadomień będziemy mogli błyskawicznie usunąć błąd.