Meta na mobilność? Też bądź mobilny! Sprawdź mobilne How2Win

Rozpoczynamy bitwę o Atlantyk

Już w najbliższy piątek 13 grudnia rozpoczynamy mocno esportowy weekend. Czeka nas walka o trzy sloty w zbliżającej się wiosennej rundzie LCS, gdzie mocno będziemy kibicować dwóm polskim drużynom – MYM oraz KMT.

Będziemy również świadkami inauguracji bitwy o Atlantyk – posiadająca wiele podtekstów walka obu regionów rozpocznie się w sobotę. Każdy z 5 meczów będzie grany w systemie BO3. Każda drużyna z top 5 zeszłego sezonu LCS mierzy się ze swoim odpowiednikiem z drugiego regionu. Każdy zespół za wygrany pojedynek dostaje 5 tysięcy dolarów oraz punkty dla swojego regionu zależne od “wagi pojedynku”(Points Awarded). Po dodaniu punktów poznamy lepszy region, który dostanie dodatkowe 25 tysięcy dolarów do podziału.

*EG = Alliance

W niemieckim studiu ESL w Kolonii odbędą się dwa mecze, natomiast za tydzień za oceanem czekają nas kolejne trzy mecze, w tym takie szlagiery jak CLG vs Alternate, czy Cloud 9 vs Fnatic. Skupmy się jednak na tym co czeka nas w najbliższy weekend, czyli dwóch pierwszych spotkaniach na starym kontynencie.


Debiut europejskiego 'super teamu'

Ostateczny kształt owianej wielką tajemnicą drużyny Froggena jest już znany. Chęć dominacji w Europie z pewnością jest głównym powodem powstania nowego składu oraz rozpadu jednej z najdłużej grającej ze sobą drużyny. Na drużynie ciąży niesamowita presja, dlatego udany debiut przeciwko Dignitas powinien być doskonałym wstępem do nowego sezonu ligi LCS. Pamiętajmy jednak, że Dignitas to mocna drużyna, która z pewnością postara się stawić czoło nowej siły na europejskiej scenie League of Legends. Zapowiada się ciekawy pojedynek – startujemy o godzinie 18:00 w sobotę.


Bjergsen wraca do Europy



Młody Duńczyk zadebiutuje z nową drużyną na turnieju offline podczas zawodów w studiu ESL. Zawodnicy TSM odwiedzą Europę aby zmierzyć się z zupełnie nowym składem LD. Tym razem to TSM występuje w roli faworyta. Drużyna, która zajęła drugie miejsce w rozgrywkach amerykańskiej części LCSu przez ostatni rok była jedną z największych sił amerykańskiej sceny LoLa. Teraz wzmocnieni przez utalentowanego Bjergsena powinni poradzić sobie z zagadkowym składen Lemondogs. Pół żartem pół serio fani TSM z pewnością trzymają kciuki żeby historia zatoczyła koło i żeby Bjergsen po raz kolejny w swoim pierwszym występie w nowej drużynie zaliczył penta kill przeciwko drużynie ShLaYa’i. Mecz zaplanowano na niedzielny wieczór na godzinę 18:00.

 

 

 

 

Jeśli zauważyłeś literówkę/błąd we wpisie - prosimy o zgłoszenie tego poprzez specjalny formularz kontaktowy - dzięki automatycznemu systemowi powiadomień będziemy mogli błyskawicznie usunąć błąd.