Meta na mobilność? Też bądź mobilny! Sprawdź mobilne How2Win

Riot NickAllen o przyszłości sceny amatorskiej

Riot nie zamierza ograniczać zmian w formacie najważniejszych rozgrywek w Europie i Ameryce jedynie do wspominanego już przez nas rozszerzenia puli drużyn w LCS do 10.  Dzisiaj mianowicie RiotNickAllen opublikował post, w którym podzielił się on z nami planami na nadchodzący sezon związanymi z Challenger Series. Jak zawsze poniżej możecie znaleźć jego przetłumaczoną wersję.

Witajcie,

Ja jestem NickAllen – League Operations Manager i dzisiaj dostarczę wam kolejnej porcji informacji związanych ze zmianami planowanymi przez drużynę odpowiedzialną w Riocie za esport. Chcemy pokazać wam jak przebiega proces podejmowania decyzji dotyczących competitive sceny w League of Legends. Ostatnimi czasy często pytaliście się nas w jaki sposób chcemy zmienić scenę Challenger Series. W związku z tym chciałbym podzielić się z wami kilkoma szczegółami dotyczącymi ewolucji tych rozgrywek w nadchodzącym sezonie.

Oto jakie cele przyświecają nam podczas wprowadzania tych zmian:

  • Zadbanie o większą spójność/trwałość sceny Challenger Series
  • Wzmocnienie i lepsze przygotownie kolejną generację LCSowych drużyn
  • Stworzenie  przejrzystej ścieżki do LCS zarówno dla graczy amatorskich jak i takich, którzy byli już kiedyś profesjonalnymi graczami
  • Podzielenie się z wami historiami jakie stoją za teamami występującymi w Challenger Series

Bardzo podoba nam się to, że dzięki Challenger Series drużyny mogą przekształcać się z amatorskich w profesjonalne, a byli profesjonalni gracze mogą stworzyć nowy team i walczyć o swój powrót do LCS. Kilku teamom udało się już skutecznie wywalczyć sobie miejsce w LCS, a za przykład świetnie posłużyć może LMQ, które po dominacji w NA Challenger Series zagrało świetny sezon w LCS, w efekcie czego drużyna ta reprezentuje obecnie Amerykę na Mistrzostwach Świata Sezonu 4. Dzięki dobrym występom w Challenger Series także pojedynczy gracze mogą zyskać miejsce w podstawowym rosterze LCSowego teamu (Woolite, Airwaks, Kez). W tym sezonie także takim drużynom z Challenger Series jak Unicorns of Love czy Team 8 udało się już wywalczyć upragnione miejsce w LCSie.

Rozważania związane z  sezonem 2015

Teraz kiedy przybliżyłem wam jak Challenger Series wyglądało w sezonie 2014, czas zająć się kilkoma pomysłami, które bardzo poważnie rozważamy w kontekście dodania ich do tych rozgrywek w sezonie 2015.

  • Auto-promocja i Auto-relegacja

Na początek powiem wam, że rozważamy wprowadzenie systemu, który sprawiłby, że zwycięzcy całego Challenger Series automatycznie otrzymywali by miejsce w LCSie, podczas gdy drużyna, która w najbardziej prestiżowych rozgrywkach w danym regionie zajęłaby 10 miejsca automatycznie traciłaby miejsce w LCS.

Pomysł ten jest przez nas rozważany z kilku powodów. Po pierwsze system ten sprawiłby, że zwycięstwo w Challenger Series znaczyłoby znacznie więcej niż dotychczas, a dodatkowo mielibyśmy zapewniony dopływ świeżej krwi do LCSa. Po drugie rywalizacja pomiędzy drużynami z dolnej części tabeli w LCSie zwiększyłaby się jako, że ostatni team nie miałby już szansy na obronienie swojego miejsca w najbardziej prestiżowych rozgrywkach w danym regionie po przez zwycięstwo w turnieju relegacyjnym.

  • Nowy Format

Rozważamy zmianę formatu Challenger Series w taki sposób, aby rozgrywki te przypominały zmniejszoną wersję LCSów – turniej, w którym każda drużyna zmierzyłaby się z każdą, a same rozgrywki trwałyby kilka tygodni. Podobnie jak w przypadku LCS takie rozwiązanie rozjaśniłoby terminarz rozgrywek, a drużyny miałyby szansę przygotować się na bardziej spójne matchupy.

Potwierdzone zmiany na sezon 2015

Teraz przejdźmy do kilku zmian, które na pewno pojawią się w nowym sezonie.

  • Dedykowane dni na rozgrywki Challenger Series

Chcemy być pewni, że rozgrywki Challenger Series będą dalej się rozwijać, w związku z czym zdecydowaliśmy się na wydzielenie osobnego dnia tygodnia na właśnie te rozgrywki. Dzięki temu ramy czasowe Challenger Series nie będą już zależne od LCSów co pozwoli nam na stworzenie terminarzu, który będzie bardziej przyjazny zarówno dla zawodników jak i dla widzów. Dodatkowo dzięki temu będziemy mogli lepiej zadbać o widza Challenger Series, po przez stworzenie bardziej dedykowanego streama. Wierzymy, że te rozgrywki zasługują na odseparowanie od LCSa i jesteśmy pewni, że zainteresowanie będzie na tyle duże, że tworzenie osobnego streama na ten turniej będzie miało sens.

  • Zabezpieczenia przed DDoSem

Rzeczą, która chyba najbardziej negatywnie oddziaływała na całe Challenger Series były ataki DDoS. W przeszłości udało nam się nawiązać skuteczną współpracę z kilkoma drużynami w efekcie czego udało nam się zabezpieczyć ich domowe połączenie przed ważniejszymi meczami. Wraz z akcjami mającymi zapobiec występowaniu takich ataków  (są one dokładniej opisane w naszym DDoS Prevention Guide) zapewnimy drużynom techniczne sprawdzenie wszystkiego przed meczami, a także wsparcie  w przypadku wystąpienia jakichkolwiek technicznych problemów/niejasności, a także w zabezpieczaniu się przed takimi atakami i poprawnym zainstalowaniu turniejowego oprogramowania. Będziemy zwiększać nasze wysiłki w celu zapewnienia drużynom możliwie najlepszego wsparcia technicznego, w tym zamierzamy wprowadzić kontrolę zabezpieczeń przed DDoSami.

  • Regulacje dotyczące własności drużyn

Obecnie organizacje/indywidualni właściciele mogą posiadać po dwa teamy występujące w Challenger Series, a także jedną drużynę z LCSa. W następnym sezonie zamierzamy ograniczyć liczbę drużyn występujących w Challenger Series, którą będzie mógł posiadać jeden właściciel do jednego. Jeśli drużyna występująca w Challenger Series będzie walczyła w finałowym turnieju o  LCSa, w którym występuje już team posiadany przez jej właściciela to będzie musiała ona zmienić właściciela. Chcemy uniknąć sytuacji, w której jakiś team nie będzie grał na 100% z powodu konfliktu interesów, lub w celu zachowania danej organizacji w LCSie mimo dostania się jej do relegacji. Nie chcemy, żeby dwie drużyny z tym samym słaścicielem występujące w Challenger Series trafiły do turnieju relegacyjnego z drużyną LCSowską również posiadaną przez tą samą osobe/organizację.

Podsumowanie

Dajcie nam znać co sądzicie o ewentualnej zmianie formatu Challenger Series i wprowadzeniu systemu auto-promocji/auto-relegacji.

Mam nadzieję, że dzięki temu postowi mieliście wgląd w przyszłość Challenger Series. Mając na uwadze wszystkie te drużyny, które skutecznie przeszły z Challenger Series do LCSa nie możemy się doczekać by zobaczyć co będzie dalej, zwłaszcza że zbliża się Expansion Tournament.

 

 

Jeśli zauważyłeś literówkę/błąd we wpisie - prosimy o zgłoszenie tego poprzez specjalny formularz kontaktowy - dzięki automatycznemu systemowi powiadomień będziemy mogli błyskawicznie usunąć błąd.