Meta na mobilność? Też bądź mobilny! Sprawdź mobilne How2Win

Poza LCSem – Finały EU Challenger Series

Już wkrótce rozstrzygnie się, które zespoły z europejskiej sceny challengera będą miały szanse walczyć o miejsce w summer splicie. Jednak na początek wyjaśnię na czym polega w tym sezonie system awansu do LCSu. Równolegle z LCSem toczyły się rozgrywki w Challenger Series. Dwadzieścia najlepszych drużyn z Challengera z EUW i EUNE(po dziesięć z każdego regionu) zostały rozdzielone pomiędzy pięć grup. Zwycięzcy tych grup dołączyli do trzech drużyn, które poległy w kwalifikacjach do Spring Splitu i zostały rozegrane standardowe playoffy. Po ich zakończeniu każda z drużyn zależnie od swojego miejsca otrzymywała punkty. Następnie odbyła się druga tura fazy grupowej i kolejna seria playoffów, ale tym razem o wiele lepiej punktowana. Po skończonych takich dwóch seriach wszystko zostało zsumowane i sześć drużyn z największą liczbą punktów awansowało do głównej fazy playoff.

Drużyna Punkty w I serii Punkty w II serii Suma
fn Ninjas in Pyjamas 7 1219
gg Cloud 9 Eclipse 9 211
   rocc     Denial eSports 1 1011
all Reason Gaming 0 88
cw mousesports 5 27
slk Team Coast Gold 0 7

7

Trzy najlepsze zespoły z tej głównej fazy stoczą walkę o prawo gry w LCSie z drużynami, które okazały się w Spring Splicie najsłabsze. Ciekawostką jest fakt, że te drużyny(z LCSu) przeciwnika mogą wybrać sobie same(kolejność wyboru zależna od miejsca w tabeli). W głównej fazie play-off nie zabrakło oczywiście Polaków. Mamy aż dwie polskie drużyny, które będą walczyć o szanse dostania się do LCSu – mousesports(ex MyM) oraz Denial eSports(ex Pulse eSports/Departed). Jak zauważyliście na miejscu drugim i piątym mamy remis w punktach. W takiej sytuacji będzie przeprowadzona dogrywka pomiędzy tymi drużynami, która pozwoli nam określić kto z kim zagra. Pierwsze dwie drużyny mają zapewnione miejsce w półfinale więc Polacy z Denial eSports mają o co walczyć z C9. W przypadku, gdy obie nasze drużyny przegrają swoje dogrywki niestety będą musiały zmierzyć się ze sobą w ćwierćfinale. Spójrzmy jednak na wszystkie drużyny, które będą uczestniczyć w tych playoffach.


Ninjas in Pyjamas

nip
Po przegranej z Roccatem istniały plotki o rozpadzie NiP, jednak czas pokazał, że były one przesadzone. Drużyna szła jak burza przez obie serie Challenger Series i zdobyła największą liczbę punktów, dzięki dwukrotnemu udziałowi w finale. Ich siłą jest doświadczenie (drużyna ma w składzie czterech graczy, którzy brali udział w ubiegłorocznym LCSie) oraz bardzo wysokie umiejętności indywidualne. Szczególnie należy uważać na Nukeducka, który lubuje się we wszelkiej maści assassinach (co pokazał w finale drugiej serii przeciwko polskiemu Denial). NiP jest głównym faworytem do zwycięstwa.



Cloud 9 Eclipse

c9
Europejski oddział C9 był rewelacją pierwszej serii. W jej finale pokonali nawet faworyzowany NiP. Potwierdzili zarazem przedsezonowe prognozy, które przewidywały, że C9 może namieszać w EUCS. Skład drużyny złożony jest z wielu utalentowanych młodych graczy, którzy znani byli na europejskiej scenie challengera. Mówię tutaj głównie o k0u(którego bardzo chwalił ostatnio Alex Ich) oraz Febiven. Supportem C9 jest Voidle, który w tamtym sezonie przez jakiś czas był członkiem Gambit Gaming. Druga seria Challenger Series była jednak dla nich nieudana – polegli z polskim Denial eSports otrzymując tylko 2 punkty. Mimo to, zwycięstwo w pierwszej serii pozwoliło im osiągnąć w końcowym rozrachunku drugie miejsce.



Denial eSports

den
Polska drużyna podczas tego splitu przeżyła sporą roszadę w składzie. Po średnio udanej pierwszej serii (odpadnięcie w ćwierćfinale, zdobycie tylko 1 pkt) ówczesne Pulse eSports pozbyło się toplanera jokieeza i supporta Elendixa. W ich miejsce przyszli Babunia oraz P3rmm. Jak czas pokazał zmiany wyszły im na dobre, ponieważ po bardzo dobrej grze dotrali do finału drugiej serii. W nim polegli z NiPem, ale zdobyli 10 punktów co pozwoliło zrównać im się w tabeli z C9. Czeka ich więc dogrywka która rozstrzygnie ostateczne miejsca przed główną fazą playoff.



Reason Gaming

reas
Jedna z dwóch drużyn spośród finałowej szóstki, która brała udział tylko w jednej serii. Skład Reason Gaming nie jest szeroko znany na scenie eSportowej. Są to byli gracze duńskiej organizacji Tricked eSports. Zaprezentowali się oni z bardzo dobrej strony podczas drugiej serii i zapewnili sobie 8 punktów, co dało im czwarte miejsce w ostatecznej tabeli. Siłą Reason Gaming jest ich bardzo dobra gra zespołowa, która pozwoliła im w przekonujący sposób pokonać polski mousesports w ćwierćfinale. Przegrali jednak w półfinale i musieli stoczyć batalie o trzecie miejsce z Team Coast Gold (wtedy Never G1ve Up). Mecz zapowiadał się ciekawie, jednak Reason Gaming pokazało wyższość nad rywalem i gładko wygrało mecz 2-0.



mousesports

mos
Po utracie sponsora ex-MyM zostało przyjęte pod skrzydła niemieckiej organizacji mousesports. Niestety drużynę opuścił ich wieloletni mid-laner Czaru. W jego miejsce Polacy pozyskali TakeFuna. Jest on debiutantem na scenie eSportowej. Ich pierwszy mecz w Challenger Series w nowym składzie nie można zaliczyć do udanych. Polegli oni w ćwierćfinale przeciwko Reason Gaming. Jednak dzięki dobremu wynikowi w pierwszej serii, udało im się zakwalifikować do finałowej szóstki mając na koncie 7 punktów. Oznacza to, że będą musieli rozegrać dodatkowy mecz z Team Coast Gold którzy również skończyli obie serie z takim samym dorobkiem. Polacy mieli bardzo dużo czasu na trenowanie i zgrywanie się z nowym midlanerem. Mam więc nadzieje, że będą w stanie nas pozytywnie zaskoczyć.



Team Coast Gold

tc
Drużyna znana wcześniej jako Awsomniac/Never G1ve Up przebyła podobną drogę jak Reason Gaming. W pierwszej serii nie udało im się zakwalifikować do ćwierćfinału i jedyną dla nich nadzieją był dobry występ w drugiej serii. Udało im się dotrzeć do półfinału w którym mieli się zmierzyć z polskim Denial eSports(wtedy Departed). Mieli jednak pecha, ponieważ z powodów technicznych musieli poddać jeden mecz(w Bo3). W drugim zostali wręcz zmiażdżeni przez Polaków i została im tylko walka o trzecie miejsce. Tam również nie mieli szczęścia/umiejętności i przegrali z bardzo dobrze dysponowanym Reason Gaming. Oznacza to, że w sumie zdobyli 7 punktów, które pozwoliło im zrównać się w tabeli z mousesports.



 

Kończąc, serdecznie zapraszam do kibicowania Polakom. Rozgrywki w Challenger Series może nie stoją na tak wysokim poziomie taktycznym jak te w LCSie, ale są dużo bardziej widowiskowe i “krwawe”. Pełen rozkład głównej fazy playoff w EUCS umieszczam poniżej.

Pierwszy ćwierćfinał – 23.00 wtorek 01.04.2014

Drugi ćwierćfinał – 23.00 środa 02.04.2014

Pierwszy półfinał – 18.00 czwartek 10.04.2014

Drugi półfinał – ok. 19.30 czwartek 10.04.2014

Mecz o trzecie miejsce – 18.00 piątek 11.04.2014

Finał – 21.00 piątek 11.04.2014

Jeśli zauważyłeś literówkę/błąd we wpisie - prosimy o zgłoszenie tego poprzez specjalny formularz kontaktowy - dzięki automatycznemu systemowi powiadomień będziemy mogli błyskawicznie usunąć błąd.