Meta na mobilność? Też bądź mobilny! Sprawdź mobilne How2Win

Piekło dla supporta – Solo Q

Sezon czwarty jest dla supporta naprawdę dobrze zapowiadającym się okresem. Wreszcie wystarczy złożyć jeden przedmiot generujący złoto, z którym można biegać do samego końca, zamiast kupować tony gold generatorów. Skoro jesteśmy teraz bogaci, grając wsparciem, to dlaczego jest to wciąż tak ciężka pozycja?

Dolna aleja jest jedyną linią, gdzie w standardowej mecie przebywa dwóch graczy. ADC i support. Cała zabawa polega na tym, że wspomniany (ad)carry jest od robienia obrażeń, a support jest praktycznie od całej reszty. Kupowanie wardów, pingowanie, chronienie, leczenie, stunowanie – wszystko to jest zadaniem supporta. ADC ma przede wszystkim zbierać kolejne miniony, ale musi być też uważny, obserwując obecną sytuację na linii. Tutaj zaczynają się schody. Ile razy trafiając hookiem Thresha wasz adc olał tą sytuację i dalej bił creepy? Ile razy pingując mu, aby się cofnął, bo przeciwny jungler zaraz przeprowadzi natarcie, olał was i padając zalał się falą toksyczny słów?

1. Kompozycja bot lane.



Jak sobie poradzić grając na supporcie? Przede wszystkim dopasujcie się ze swoim adc. Jeśli twój sojusznik bierze Vayne, to weźmiesz Nami czy Leonę, ale ominiesz szerokim łukiem Sorakę. Nami jest wyjątkowo dobrym pickiem, bo wspiera Vayne w early namiwheal’em, jej namieE jest idealne do pościgów, gdy połączymy je z vayneppasywą i vaynerultem Vayne. Bąbelek oraz ulti zgrywają się idealnie z vayneeE Vayne. Po stunie wrzucamy namiqQ i namirR, co zapewnia kilkusekundowe cc i pewnego killa. Leona zapewni trochę słabsze early. W late jest natomiast bestią, która bierze całe obrażenia na klatę i zatrzymuję wrógów swoimi trzema skillami, które zapewniają kontrolę tłumu. W tym czasie Vayne w końcowej fazie gry może spokojnie rozwalić przeciwnika i cofnąć się. Soraka może jedynie uciszyć wroga (ew. przywrócić manę teammate’owi) i uleczyć sojusznika z sorakawW oraz wszystkich sprzymierzeńców z sorakarulti. Dla Vayne w late jest bezużyteczna, bo BotRK/BT zapewniają wystarczający sustain. Im więcej się gra na bocie, tym łatwiej przychodzi nam decyzja odnośnie dobrania wsparcia do naszego marksmana.

2. Poznaj swojego adc.

Wzajemna znajomość swoich postaci jest niezwykle ważna. Jeśli nie jesteś pewien umiejętności twojego sojusznika, to poczytaj na szybko o jego skillach w czasie ładowania gry. Uprzedź go, jak zamierzasz prowadzić tą linie. Czy będziecie grać pasywnie, oczekując na junglera, poke’ować czy może po osiągnięciu 6lvl zaczniecie walczyć? Możesz go również zapytać o build do jakiego będzie zmierzać oraz dowiedzieć się jego życzeń odnośnie budowania naszej postaci. Im więcej ustalicie na początku meczu, tym lepiej dla was. Wiecie, jakim sposobem zamierzacie wygrać swoją grę i razem do tego dążycie.

3. Dostosuj się do swojego adc.

Grając na dolnej alei, musisz ciągle sprawdzać, na ile możesz sobie pozwolić ze swoim marksmanem. Sprawdzaj, czy jeśli złapiesz przeciwnika (threshqhook Thresha / namiqbąbelek Nami) będzie dalej lasthitował czy szybko zareaguje, spoke’uje i wróci do swojego zajęcia. Słabsi adc mają to do siebie, że nie potrafią pogodzić zabijania creepów z jednoczesnym lekkim obijaniem przeciwnika. To w gestii supporta leży wyczucie swojego strzelca. Jeśli inicjujemy walkę wiedząc, że nasz adc preferuje spokojniejszy styl gry lub czeka na junglera / 6lvl, i padniemy, to możemy mieć pretensję tylko do siebie.
Choć supportem jestem stosunkowo od niedawna, to już przyzwyczaiłem się do wczuwania od nowa do każdego nowego gracza. Nowa gra to reset wszystkiego. Rzucasz przyzwyczajenia, zachowania z poprzedniej gry. Wyrabiasz teraz sposób gry od początku, patrząc na to jak gra twój adc, a w mid/late cały team. Zdarzyły się gry, gdy adc miał styl gry bardzo podobny do mojego. Wtedy po prostu gracie swoją grę bez słów. Wiecie kiedy skończyć, w którym momencie wejść i rozbijacie przeciwnego bota bez problemu. Bywa i tak, że nasz strzelec jest osobą nieprzewidywalną – jak bardzo nie próbowalibyśmy się do niego dostosować, on zaczyna zachowywać się w nielogiczny sposób. Nie wiesz co mu strzeli do głowy. Może zaraz stwierdzi, że da radę wygrać 1v2 lub zacznie samotny pościg przez nieowardowaną jungle przeciwnika? Na szczęście, tacy gracze pozostają w mniejszości.

4. Osiągnij jedność

Ty i twój ad carry na czas gry jesteście na siebie skazani. Żeby wasza współpraca się układała, a mecz rozstrzygnął na waszą korzyść, musicie w pełni współpracować. Dopiero gdy będziecie mieli dobrą kompozycję zawojujecie bota. Liczy się wyczucie rzucania spelli. Jeśli masz średnio many na Nami, to poczekasz dopiero, aż zacznie się walka, aby W zadało obrażenia przeciwnikowi oraz jeszcze raz przeskoczyło na sojusznika. Jeśli twój sojusznik zestunował enemy z vayneeE Vayne, to jako Leona nie wrzucisz się na niego od razu, a poczekasz, aż stun będzie się kończył, a następnie wskoczysz z pełnym combo. Wszystko po to, aby jak najefektywniej wykorzystać waszą kompozycję. Ostatni przykład – Annie na supporcie. Chyba każdy wie, że bez stuna stanowi o wiele mniejsze zagrożenie. Wytracenie go w nieodpowiedniej sytuacji, gdy nasz sojusznik nie był skory do walki, może skutkować śmiercią naszego bota. Do wszystkiego potrzebna jest znajomość wzajemnych kompozycji bohaterów, aby jak najefektywniej wykorzystać je w walce. Połączenie tego wszystkiego z aktywnymi przedmiotami, takimi jak talismanofascensionTalisman of Ascension (ja i tak ciągle mówię na to Shurelya =) czy mikaelscrucibleMikael’s Crucible. Ich kompozycja np. z Nami jest nieoceniona. Heal z W or Mikaela pozwalają powrócić carry do teamfightu, a ulti w połączeniu z Shurelyą (nigdy się nie przyzwyczaję do nowej nazwy…) pozwalają dogonić przeciwnika lub uciec z potyczki. Wyczucie synergii pomiędzy przedmiotami, a umiejętnościami bohaterów jest kluczem do zwycięstwa. Jeśli współpracujesz z adc w w/w sposób, wspomagając jego skille, stajecie się niezwyciężeni.

Świetny przykład współpracy i wykorzystania znajomości swoich postaci:


http://www.youtube.com/watch?v=bqSt2URSwBo

5. Kill za kill? Not worth

Skoro znacie teorię, czas przejść do praktyki, bo tylko ona uczyni z nas mistrza. Pamiętajcie, że wymiana 1 za 1 nie zawsze jest opłacalna. Przykładowo, stają naprzeciw sobie Vayne i Draven. O wiele mniej opłacalna jest dla naszej łowczyni taka wymiana, ponieważ wąsaty pan z toporami jest silniejszy w early i dalsze takie wymiany mogą się zakończyć porażką na linii. Już na początku musicie wiedzieć, jaką linią jesteście. Czy będzie to poke lane, farm lane, kill lane – sami musicie zdecydować. Przykładowo Quinn + Thresh będą poke lanem, który może w końcówce early/mid zdecydować się na duelowanie i odpychanie wroga od farmy. Thresh łapie na swój threshqhook przeciwnika, Quinn, która maksuje quinneE go markuje i autoattackuje. Bardzo szybka i bezstratna wymiana, a kosztuje zwykle 1/3 zdrowia przeciwnika. To dzięki odpowiedniemu zaplanowaniu linii i konsekwentnym do tego dążeniom możemy doprowadzić do sytuacji, gdy weźmiemy 2 kille nie oddając nic w zamian. Gdy osiągnęliśmy 4 poprzednie punkty, potrafimy je wykorzystać i doszliśmy do umiejętności, gdzie nie doprowadzamy do wymian, a jedynie zbieramy kille, pozostaje mi szczerze pogratulować, ponieważ jest to gra na najwyższym poziomie.

Drodzy gracze, którzy gracie na supporcie – wczujcie się w swojego carry, pomagajcie mu i razem dążcie do zwycięstwa. Pamiętajcie o kompozycji i Shurelyi (szybkość jest op =).
Drodzy adc. Zrozumiejcie ludzi, którzy was wspomagają. Postawcie warda, rzućcie ciepłym słowem i razem dążcie do zwycięstwa. Pamiętajcie o DMG, DMG i DMG (dmg jest op =).

Jeśli zauważyłeś literówkę/błąd we wpisie - prosimy o zgłoszenie tego poprzez specjalny formularz kontaktowy - dzięki automatycznemu systemowi powiadomień będziemy mogli błyskawicznie usunąć błąd.