Meta na mobilność? Też bądź mobilny! Sprawdź mobilne How2Win

Nadszedł ten dzień – początek europejskich playoffów

Po jedenastu tygodniach zaciętych zmagań w europejskim LCSie poznaliśmy sześć drużyn, które będą walczyć o zwycięstwo w wiosennym splicie. Cieszy nas, że ujrzymy w nich polską drużynę – Roccat. Overpow, Celaver, Vander, Jankos i Xaxus dzięki swojej dobrej grze zakończyli sezon regularny na czwartym miejscu. Dzisiaj czekają nas dwa mecze, po których poznamy pary półfinałowe oraz zespoły, które będą walczyły o gwarancje udziału w nadchodzącym Summer Splicie. Przypominam, że playoffy będą grane na obecnym patchu 4.5, którzy przyniósł nam ogromne zmiany. Dużo osób jest ciekaw jak najlepsi gracze zaadaptowali się do zmian w runach oraz summoner spellach. Ponadto niedawne zmiany w Wriggle’s Lantern sprawiły, że do łask w jungli powrócili championi, którzy bardzo dużo zyskują na attack speedzie (Nocturne, Master Yi, Xin Zhao). Jestem ciekaw jak to wszystko wpłynie na champion poole poszczególnych graczy. Jedno jest pewne – playoffy zapowiadają się pasjonująco. Przypominam, że mecze zaczynają się o 17.00 i są rozgrywane w formacie Bo3(do dwóch wygranych). Spójrzmy jednak najpierw jak wygląda drzewko turniejowe przed nadchodzącymi rozgrywkami.
drzewko



Alliance vs Copenhagen Wolves - początek wtorek 17.00

cow
Pierwszy mecz dnia będzie raczej przystawką przed daniem głownym. Po kiepskim początku sezonu drużyna Froggena rozpoczęła niesamowitą pogoń za czołówką stawki i ostatecznie zakończyła sezon regularny na trzecim miejscu. Copenhagen Wolves mieli przez cały czas problemy ze stabilnością. Potrafili rozgrywać bardzo dobre mecze, ale przeplatali je najczęściej upokarzającymi porażkami. Alliance jest zdecydowanym faworytem w tym starciu. Największą słabością wilków są ich solo lanerzy. CowTard i YoungBuck rzadko kiedy byli w stanie zdominować swojego rywala na linii, a będą mieli przed sobą bardzo doświadczonych i agresywnych graczy Alliance. Wickd i Froggen znani są z tego, że lubią wcześnie podejmować spore ryzyko i zwykle wychodzą zwycięsko z wymian z przeciwnikiem. Szczególnie cowTard będzie miał przed sobą nie lada wyzwanie – nie pozwolić Froggenowi na rozkręcenie się. Midlanera wilków bardzo może zaboleć rework Gragasa – był to champion, którym rozegrał najwięcej meczy. Duża odpowiedzialność więc też spoczywa na junglerze CW – Amazingu. Będzie on musiał zadbać by nikt z jego sololanerów nie został ewentualnie w tyle. Nadzieją wilków na dobry rezultat jest ich botlane. Forgiven skarżył się na twitterze, że pomimo iż wygrał swoją linie w każdym meczu w LCSie to CW wygrało tylko 13 meczy. Został skrytykowany przez wielu profesjonalnych graczy za takie samolubne stwierdzenie, ale mimo iż przesadził z wygraniem każdej linii to miał trochę racji. Zwykle, gdy CW wygrywało to właśnie ADC CW dominował cały mecz. Właśnie tutaj upatruje szanse wilków, stają jednak naprzeciwko bardzo dobrze spisującemu się ostatnio Tabzzowi oraz Nyphowi, który wreszcie zgrał się z drużyną i pokazuje jak świetnym jest graczem. Co do banów to przewiduje wykluczenie z gry LeBlanc, ponieważ Froggen może bardzo dużo namieszać tym championem. Myślę, że Kayle może być pickiem pożądanym przez obie drużyny. Midlanerzy obu drużyn rozegrali nią po pięć spotkań. all Jest to pick, który mimo nerfów wciąż niesamowicie skaluje się w late game i dzięki ultimate’owi może odwrócić los teamfightów. Można spodziewać się również banu Luciana, ponieważ jest to champion, którym Forgiven rozegrał 11 spotkań i czuje się na nim bardzo komfortowo. Myślę, że jeśli Alliance utrzyma swoją formę z końcówki sezonu regularnego, to CW nie będzie miało czego szukać w tym meczu. Jednak ja akurat lubię niespodzianki i myślę, że wbrew wszystkiemu wilki mogą zawalczyć.



Roccat vs Gambit Gaming - początek ok. 19.00

lol
Przed Roccatem bardzo trudne zadanie – muszą powstrzymać rozdrażniony Gambit. Rosjanie pomimo przedsezonowych nadziei zakończyli sezon regularny na rozczarowującym piątym miejscu. Jednak jak sami przyznawali, że dopóki nie są na pozycji niższej niż szósta nie ma to dla nich większego znaczenia. GG bardzo skrupulatnie przygotowywali się do playoffów – wreszcie udało im się dopiąć wszystkie sprawy dotyczące gaming house’u oraz zatrudnić analityka. To wszystko sprawia, że Gambit może być bardzo trudnym przeciwnikiem dla Polaków. Roccat, pomimo rewelacyjnego początku sezonu, ostatnie tygodnie rozgrywał bardzo niestabilnie. Potrafili rozegrać genialny mecz z GG, by potem przegrać z Millenium. Szczególnie Celaver musi wznieść się na wyżyny swoich umiejętności, ponieważ nie pokazał nam niczego szczególnego podczas sezonu regularnego a przez wielu ekspertów uznawany jest za najgorszego AD Carry w LCSie. Przed sobą ma Genje oraz Edwarda. Kiedyś to duo wzbudzało postrach wśród wszystkich, ale w ostatnim czasie nie błyszczy. Szczególnie Edward ma ostatnio dużo słabszy okres. Do Europy wracał jako król supportu, a okazało się, że np. YellOwStaR i Nyph są o wiele bardziej regularni i mają większy wpływ na grę. Nie znaczy to jednak, że support Gambitu zapomniał jak się gra, potrafi mieć niesamowite mecze, ale nie tak regularnie jak kiedyś. Możliwe, że dzięki tej dwutygodniowej przerwie w rozgrywkach Edward odnalazł swoją dawną formę. Będziemy mieli również ciekawe starcie w jungli. Jankos na przestrzeni sezonu uznawany był za jednego z najlepszych junglerów. Zwykle, gdy miał dobry mecz to Roccat spokojnie wygrywało. Myślę, że właśnie to od jego formy będzie zależał w dużej mierze wynik spotkań, jestem ciekaw jak Polak zaadaptował się do nowego patcha. Będzie miał przeciwko sobie Diamonda. który jest w moim mniemaniu obecnie najlepszym junglerem w Europie. W SoloQ ostatnio namiętnie testował Mastera Yi i Nocturne’a, więc sadzę, że możemy zobaczyć tych championów ze strony GG. Roccat musi mieć się na baczności, ponieważ gdy Diamond dobrze wchodzi w grę zwykle jest w stanie przechylić losy spotkania na korzyść swojej drużyny. Przewiduje nudne, standardowe bany – Kayle, Evelynn oraz może Ryze. Wątpię by GG było na tyle odważne by spróbować np. zbanować głównych championów Xaxusa czy Celvera, sprawiając, że będą musieli zagrać kimś na kim nie czują się komfortowo. edJestem ciekaw jak lekki nerf Lee Sina i buff championów opartych na attack speedzie wpłynie na wybór Ślepego Mnicha. Wcześniej był to pick bardzo pożądany przez junglerów obu drużyn jednak obecnie wątpię by stoczyła się o niego jakaś zażarta walka. Mimo tego, że Roccat w bezpośrednich starciach z Gambitem ma przewagę 3-1 to będzie to bardzo wyrównany mecz. Myślę, że faworytami tego starcia są Rosjanie, ale Polacy wcale nie są na straconej pozycji, jednak będą musieli pokazać w tym starciu coś co ostatnio nie było ich specjalnością – regularność.



 

 

A wy jak myślicie kto dostanie się do półfinałów? Czy Roccatowi uda się pokonać Rosjan? Swoje przemyślenia zostawcie w komentarzach.

Jeśli zauważyłeś literówkę/błąd we wpisie - prosimy o zgłoszenie tego poprzez specjalny formularz kontaktowy - dzięki automatycznemu systemowi powiadomień będziemy mogli błyskawicznie usunąć błąd.