Meta na mobilność? Też bądź mobilny! Sprawdź mobilne How2Win

Nadchodzi finał Mistrzostw Świata!

Czekaliśmy na to cały sezon i wreszcie nadchodzi – najważniejszy mecz największego e-sportowego wydarzenia roku – finał Mistrzostw Świata League of Legends sezonu 4 odbędzie się już w tę niedzielę, 19 października!

W ostatnim meczu Worldsów zmierzą się drużyny koreańskiego Samsunga White oraz chińskiego Royal Clubu. Faworytem starcia jest pierwszy z tych zespołów, ale biorąc pod uwagę aktualną formę drugiej z formacji możemy oczekiwać ciekawego, wyrównanego widowiska stojącego na wysokim poziomie. Przyjrzyjmy się więc sylwetkom uczestników decydującego meczu.

WhiteSamsung White przeszedł przez poprzednie rundy jak burza, przegrywając w trakcie tylko jedną mapę: w ćwierćfinale przeciwko Teamowi SoloMid. Koreański potentat zupełnie zdominował swoją grupę i zakończył pierwszą rundę ze znakomitym wynikiem 6-0. Następnie pokonał amerykański TSM w ćwierćfinale (3-1) oraz rodaków z Samsunga Blue w półfinale (3-0). Fantastycznie prezentują się przede wszystkim Mata oraz DanDy, zaskakująco dobrze gra też PawN, ale pozostali członkowie zespołu zupełnie nie odstają. White gra znakomicie przede wszystkim jako drużyna.



Po drugiej stronie barykady stanie Royal Club. Droga Chińczyków do finału była nieco bardziej wyboista. Co prawda SHRC również wyszło z grupy z 1. miejsca (bilans 5-1). ale później napotkało na swojej drodze duże problemy. Ani ćwierćfinałowi przeciwnicy, czyli Edward Gaming, a ani półfinałowi rywale, a więc OMG nie chcieli łatwo oddać miejsca w kolejnej rundzie, co poskutkowało dwoma, bardzo wyrównanymi potyczkami, zakończonymi jednak zwycięstwami Royal Clubu w stosunku 3-2. InsectNiekwestionowanymi gwiazdami tej formacji są strzelec Uzi oraz dżungler Insec, którzy to zazwyczaj stanowią siłę napędową działań całego zespołu. Ważną postacią jest tu też Zero, który zapewnia Uziemu nieprawdopodobną wręcz ochronę. Także Corn pozostawił po sobie do tej pory niesamowicie pozytywne wrażenie, co najważniejsze gra bardzo regularnie i na wysokim poziomie. Nawet Cola potrafi wziąć sprawy w swoje ręce, jeśli tego wymaga sytuacja. Nie ulega wątpliwości, że chińska ekipa zasłużyła na awans do finału Mistrzostw Świata sezonu 4.

Samo spotkanie możecie oglądać tradycyjnie na oficjalnym kanale League of Legends, na gromp.tv, w Multikinie (w Gdańsku, Katowicach, Krakowie, Poznaniu 51, Szczecinie, Warszawie Ursynów oraz we Wrocławiu Arkady Wrocławskie, wszędzie z angielskim komentarzem) lub… w telewizji (na kanale 70 Polsat Viasat Explore, z komentarzem ESL Polska). Więcej informacji możecie znaleźć tutaj: Gdzie oglądać Finały MŚ League of Legends.

Czy będziecie kibicować ewidentnie najlepszemu w poprzednich rundach Samsungowi White? Czy może zsolidaryzujecie się z jedynym zespołem, który może pokonać Koreańczyków i pozbawić ich najważniejszego trofeum w sezonie 4 – chińskiemu Royal Clubowi? Piszcie w komentarzach!

Jeśli zauważyłeś literówkę/błąd we wpisie - prosimy o zgłoszenie tego poprzez specjalny formularz kontaktowy - dzięki automatycznemu systemowi powiadomień będziemy mogli błyskawicznie usunąć błąd.