Meta na mobilność? Też bądź mobilny! Sprawdź mobilne How2Win

Liga z nowej perspektywy: Kille czyli o tym jak przecenianie jednego aspektu gry może zniszczyć rozgrywkę

Grając często zauważam ciekawe zjawisko. Mianowicie bardzo dużo graczy popełnia dosyć często błędy, które mogą nawet zaważyć o losach całej rozgrywki tylko po to aby zdobyć choć trochę lepsze statystyki. Wiadomo każdy z nas chciałby mieć w każdej grze jak najlepsze staty(zawsze można po zakończeniu gry powiedzieć, że carrowaliśmy tą grę, lub że przegraliśmy przez noobów w teamie). Mało kto jednak zauważa, że taka postawa może przynieść nam porażkę, której staramy się tak unikać. Po pierwsze często w pogoni za killem decydujemy się na nierozsądne divy, które mogą wyrównać grę na lane, na której dotychczas zdecydowanie dominowaliśmy. Często też czujemy się zbyt pewnie i gramy zdecydowanie zbyt agresywnie(w przypadku gry na przykład nie mamy wizji w krzakach). To natomiast może przynieść darmowe kille, a co za tym idzie także przewagę w farmie dla drużyny przeciwnej. Musimy pamiętać, że w tej grze nie liczą się tylko i wyłącznie twoje indywidualne statystyki. Znacznie bardziej od divów po kille opłaca nam się spushować turreta, czy zrobić smoka co powinno przynieść trochę mniej korzyści twoim statystykom, ale zdecydowanie więcej korzyści dla całego twojego teamu. Kiedy nie mamy okazji zdobyć smoka, czy turreta czasem lepiej jest po prostu ograniczyć się do odepchnięcia przeciwnika od farm, niż lecenie na fraga ,przez co zbytnio pushujemy lane i nastawiamy się na łatwego ganka ze strony przeciwnego junglera(zwłaszcza jeśli zabiliśmy już przeciwnika parę razy i nie daję on nam już prawie nic po za trochę lepszymi statami). Nie chciałbym jednak abyście ze skrajności popadli w skrajność. W niektórych sytuacjach oczywiście można pokusić się o atak na przeciwnika w bardzo agresywny sposób by zdobyć trochę killi( na przykład kiedy widzimy, gdzie są przeciwne lane i wiemy, że nie zgankują nas, albo gdy ktoś z naszej drużyny nam gankuje). Podsumowując powinniśmy umieć rozpoznać sytuację, w której powinniśmy iść po killa, a w której zagrać bardziej defensywnie, czy zrobić smoka/turreta. Dodatkowo powinniśmy pamiętać, że ta Lol jest grą drużynową i powinniśmy grać dla drużyny, a nie własnego ego.



John_Creaven

Dodatkowo, jeśli chcecie przeczytać felieton mojego autorstwa na jakiś dany temat dotyczący Lola zapraszam do napisania tego w komentarzach lub na john_creaven@interia.eu

Jeśli zauważyłeś literówkę/błąd we wpisie - prosimy o zgłoszenie tego poprzez specjalny formularz kontaktowy - dzięki automatycznemu systemowi powiadomień będziemy mogli błyskawicznie usunąć błąd.