Meta na mobilność? Też bądź mobilny! Sprawdź mobilne How2Win

Już jutro półfinały All-Star

Za nami drugi dzień, rozgrywanego w stolicy Francji, turnieju gwiazd. Dzień ten również kończy rozgrywki fazy grupowej. W systemie gry każdy z każdym zespoły miały do rozegrania po 4 mecze. Jedynie drużyna z najgorszym bilansem żegna się z turniejem po fazie grupowej, natomiast reszta tworzy pary półfinałowe. Tabela po dzisiejszych rozgrywkach kształtuje się następująco:

źródło: lolesports.com

Mistrzowie trzeciego sezonu SK Telecom T1 K okazali się niezwyciężeni – koreański “hypetrain” wydaje się nie do zatrzymania. W zdecydowanej opozycji mamy mistrzów sezonu drugiego Taipei Assassins, którzy nie wygrali żadnego ze swoich czterech meczów i jako pierwsi żegnają się z turniejem.

Tylko wygrana z wcześniej wspomnianym TPA uchroniła prezentujące się zdecydowanie poniżej oczekiwań Fnatic przed odpadnięciem z turnieju. Przed ostatnim spotkaniem fazy grupowej oba zespoły miały bilans 0-3 i zwycięstwo w tym spotkaniu okazało się kluczowe dla Europejczyków w walce o półfinały.

Niespodziewanie dobrze zaprezentowali się rywale Fnatic zza oceanu, którzy pod nieobecność Haia grają cały turniej z Linkiem – zawodnikiem CLG. Mimo to uzyskali drugą lokatę, pokonując Fnatic oraz TPA, a nawet chińskie OMG, które wydawało się drugim faworytem obok koreańskich mistrzów zeszłego sezonu.



W pierwszym półfinale, który rozpocznie się już o godzinie 14:00 zmierzy się Cloud9 z OMG. Z pewnością chiński pretendent będzie chciał zrewanżować się za fazę grupową, nie pozostawiając wątpliwości, że są lepszą drużyną. Z drugiej strony będące na fali Cloud9 może w końcu raz na zawsze zakończyć mit dotyczący najgorszego regionu, za jaki uważany jest przez wielu NA. 

W drugim półfinale zaplanowanym na godzinę 17:00 zmierzą się oczywiście gospodarze z SKT T1 K. O ile faworyt może być tylko jeden, to wiemy że Fnatic potrafi zaskoczyć przeciwników i nie można ich z góry przekreślać. Format rozgrywek, czyli bo3 pozwoli nam zobaczyć przynajmniej dwie ekscytujące gry. Z pewnością większość oczu będzie zwrócona ku środkowej alei, gdzie Xpeke zmierzy się z Fakerem – ten pojedynek będzie kluczowy dla całej serii.

Dodatkowo przypominamy, że tuż przed finałami o godzinie 13 odbędzie się kolejne starcie Team Ice vs Team Fire.

 

Jeśli zauważyłeś literówkę/błąd we wpisie - prosimy o zgłoszenie tego poprzez specjalny formularz kontaktowy - dzięki automatycznemu systemowi powiadomień będziemy mogli błyskawicznie usunąć błąd.