Meta na mobilność? Też bądź mobilny! Sprawdź mobilne How2Win

Jak naprawić Blitzcranka

Pierwsze concept arty Blitza

W prawdawanych czasach gdy League of Legends nie było najpopularniejszą grą na świecie, a nagrywanie replayów było jedynie zapowiedzianą opcją  Heimerdinger dysponował pięcioma wieżyczkami, istniała postać, która jedną umiejętnością zmieniała krajobraz teamfightów. Dzięki wspaniałej umiejętności dostępnej już na pierwszym poziomie, bohater ten już od wczesnych faz gry był niebezpieczny i zabójczy. Tak. Mowa o Blitzcranku, który przed serią nerfów był prawdziwym postrachem SoloQ, a swego czasu dość mocno odznaczył się także na scenie turniejowej (m.in. finały sezonu drugiego). Obecnie jest jednak w dość dziwnym położeniu – w dalszym ciągu jest stosunkowo dobry na SoloQ (win-ratio powyżej 50% przy częstym występowaniu), jednakże w rozgrywkach 5v5 jego użyteczność znacznie maleje (nawet poniżej 45% win-rate w najwyższych ligach).

Problemem Blitzcranka wydaje się sama mechanika, która nie ukrywajmy jest przestarzała. Oprócz blitzcrankq łapki (która w zasadzie definiuje tego championa) jego umiejętności są zwyczajnie … nudne i wymagające mało umiejętności. blitzcrankw W jest używane jedynie jako przyśpieszenie (w mniejszym stopniu korzystamy ze zwiększenia prędkości ataku), blitzcranke E jest używane praktycznie tylko do comba z blitzcrankq Q (chociaż podczas teamfightów można tym dość skutecznie peelować). Dochodzimy wreszcie do blitzcrankr ulti, które wydaje się być największym problemem. W czasach, gdy uciszenie trwało nawet 5 sekund, umiejętność ta miała dużo większy sens, a jej zastosowanie nie ograniczało się do szybkiego nuke’a i okazyjnego przerwania chanelling spelli. Jednakże i to nie jest największym problemem. Balans aktywnej części umiejętności jest zachowany, jednakże używanie pasywnej części jest zwyczajnie … frustrujące. Jej losowe działanie irytuje – potrafi ukraść CS naszemu ad carry (wiem wiem, mogłabym trzymać się z daleka, ale na litość boską, pomyślcie który inny skill wymaga trzymania się z daleka od minionów, bo a nuż przeszkodzimy naszemu sojusznikowi?) czy przypadkowo aktywować aggro dragona/barona (i zmusza nas do marnowania many i cd przed wejściem do leża celem zwardowania).



blitzcrank_sketch_by_iixrainexii-d5egw5iJak więc naprawić Blitzcranka? Wszystko sprowadza się do umiejętności. Oto kilka pomysłów, które znalazłam na reddicie i zebrałam w jednym miejscu:

  1. Dodanie mechaniki zmniejszania cooldownu na blitzcranke E przy trafieniu z autoataku w przeciwnego championa (oczywiście przy zwiększeniu ogólnego cooldownu). Mechanika ta pozwalałaby na większy presence w najgorętszych teamfightach i premiowałaby peelowanie sojuszników.
  2. Usunięcie losowej aktywacji blitzcrankr ulti – zamiast tego dodanie mechaniki stackowania – stacki zdobywane byłyby poza walką. Przy nazbieraniu X stacków kolejne użycie E byłoby wzmocnione.
  3. Całkowity rework blitzcrankw W i dodanie zamiast tego typowo supportowej umiejętności.

Jak myślicie czy Blitzcrank dostanie nieco miłości i wróci do grona supportów wybieranych podczas LCSów? Jakie modyfikacje powinny zostać wprowadzone, aby przywrócić Blitza na tron?

Jeśli zauważyłeś literówkę/błąd we wpisie - prosimy o zgłoszenie tego poprzez specjalny formularz kontaktowy - dzięki automatycznemu systemowi powiadomień będziemy mogli błyskawicznie usunąć błąd.