Meta na mobilność? Też bądź mobilny! Sprawdź mobilne How2Win

Historia Fabulista i inne informacje wprost od Riotu

Ciąg dalszy historii Fabulista

Być może Fabulista żył kiedyś na Shadow Isles i czas spędzony w tym miejscu skutkował zaabsorbowaniem wszechogarniającej ciemności, która wpływa na jego obecne zachowanie?

A więc twierdzisz, że gdzieś naprawdę istnieje miejsce zwane Shadow Isles? Ciekawe. Wydawało mi się, że jest to tylko miejsce stworzone w mojej wyobraźnie, jednak najwidoczniej myliłem się. Co możesz mi powiedzieć o tym miejscu? Na pierwszy rzut oka jego nazwa nie budzi zaufania.

Twoja historia bardzo przypomina mi historię Malzahara.

Nie znam nikogo o takim imieniu , jednak obawiam się o jego poczytalność – nie życzyłbym takiego stanu psychicznego nawet moim największym wrogom.

Nosisz tytuł “Guardian of Legends” więc musisz być tą samą osobą, która dostarczyła nam historii o River Spirit Nami.

Wspomniana przez ciebie historia jest naprawdę bardzo ciekawa, dziękuje że się nią ze mną podzieliłeś. Z tego co zauważyłem to nie jestem sam kiedy chodzi o opowiadanie historii… ale z tego co rozumiem, on był jakiegoś rodzaju szamanem w swoim własny świecie; ja jestem pisarzem, naukowcem z innego miejsca. Być może nasze metody wydają się być podobne, ale nie są takie same. Ilu nas jest?

Dotychczas tylko opowiadałeś historię, a teraz “piszesz żeby nie zapomnieć”, czy to znaczy że twoja najnowsza opowieść ma jakiś bezpośredni związek z tobą?

Biorąc pod uwagę, że pojawiała się ona w moim umyśle aż do pewnego momentu to myślałem, że jest ona tylko jego wytworem; teraz jednak mam pewne wątpliwości, ale jeśli nie jestem pod wpływem jakiejś siły wyższej to nie jest to historia o mnie.

Dziękuje ci za to, że jesteś pisarzem i dostarczasz nam tak wielu ciekawych historii. Czy możesz opowiedzieć mi teraz jakąś nową baśń?

Wprawdzie zacząłem pracę nad pewnym utworem, jednak nie jestem pewien czy możemy nazwać go baśnią. Być może właściwą nazwą jest krótka opowieść? Kto wie? Jak teraz o tym myślę, to nie powinienem chyba się nią z nikim jeszcze dzielić, jest ona w zbyt surowym stanie. Jednak jej bohater wygląda obiecująco, … “paladyn bólu”/”lisz nieumarłych”. A może brzmi to dla ciebie znajomo? Widziałem już w swoim życiu tyle, że bardzo mało rzeczy może mnie zadziwić.

Wydaje mi się, że historię Fabulisty nie są wytworem tylko i wyłącznie jego rąk, według mnie kieruje nim wiele różnych par rąk.

Tak, Tak! Słyszę tak wiele głosów łaknących wiedzy i podziwu, tak wiele odniesień, że czasem sam zastanawiam się czy dana historia jest tylko historią, czy może raczej wydarzyła się naprawdę w innym miejscu.

Czy znasz może kogoś o imieniu Evelynn?

Przykro mi ale nie znam nikogo o takim imieniu. Warto wspomnieć, że przeczytałem w swoim życiu tak wiele imion … i nie znam ich. Dla mnie to inna rzeczywistość.

Jak zacząłeś swoją karierę pisarza?

Żyję dla swoich słów – i planuje żyć dzięki nim, nawet jeśli opuszczę tę płaszczyznę istnienia.

Postać, o której wspomniałeś brzmi jak opis Mordekaisera albo Karthusa. Czy te imiona mówią ci coś?



Powiedz mi więcej o tych postaciach… mają one chyba coś wspólnego z tym co widziałem (zwłaszcza biorąc pod uwagę jak wiele osób o nich wspomina).

Czym jest rzeczywistość Fabulisto? Czy jest ona tylko odbiciem zniekształconych umysłów, a może raczej jest ostrym ostrzem wkręcającym się w nasze ciało? Jesteśmy optymistami bez żadnego powodu. Wszystko co jest realistyczne jest też surrealistyczne.

Dokładnie. Wraz z nowymi odkryciami pojawiają się wątpliwości, czy jakaś wyższa siła może rządzić naszymi losami. Czy zauważyłeś coś nowego w tych dniach? Czasem zastanawiam się czy to co powinienem zobaczyć jest pokryte we mgle … czy może raczej powinienem zobaczyć tę mgłę.

5 Rocznica League of Legends

Czy tylko ja jestem zawiedziony, że Riot całkowicie zignorował piątą rocznicę LoLa?

Witajcie,

Wprawdzie nie jestem osobą odpowiedzialną za tego typu eventy jednak chcę się z wami podzielić moim punktem widzenia, który powinien w jakimś stopniu wyjaśnić dlaczego 5 rocznica League of Legends nie była przez nas świętowana, a więc zaczynajmy.

Rocznice wydania gry według mnie nie mają zbyt dużego znaczenia dla graczy i z tego powodu nie uważam, że “zmuszania” ludzi do świętowania tej daty byłoby czymś dobrym. Dlaczego tak uważam?

Na początku chciałbym wyjaśnić dlaczego nie uważam, że data wydania gry jest ważna dla graczy. Wiem, że dla większości graczy (w tym dla nas – Rioterów) znacznie ważniejsza jest data zagrania naszej pierwszej rozgrywki w League of Legends. Bardzo fajnie by było gdyby Riot mógł odczytać datę “narodzin” konta każdego gracza i w jakiś sposób uczcić jego urodziny zamiast urodzin samej gry.

Po drugie świętowanie w jakiś sposób urodzin gry jest sprawą bardzo formalną i tak naprawdę czujemy pewnego rodzaju niechęć do robienia tego tylko dlatego iż wszyscy inny to robią. Szukamy sposobów by zachwycić i zaskoczyć graczy w chwilach, w których nie mogli się oni niczego spodziewać,a w dodatku osobiście uważam, że praca sprawia zwyczajnie więcej frajdy jeśli starasz się być oryginalny i cały czas starasz się wymyślać nowe rzeczy.

Wydaje mi się także, że obecnie funkcjonowanie gier uległo takiej zmianie, że świętowanie urodzin stało się w pewien sposób problematyczne. Do niedawna cały przemysł gier opierał się na ciągłym wydawaniu nowości i w dobie takich czasów robienie wielkiego halo z wieku gry może odstraszyć potencjalnych graczy, który uważają, że im nowszy produkt tym lepszy.

To wszystko co chciałem wam dzisiaj przekazać.

Lore Fiddlesticksa

Jakiś czas temu podjęliście decyzje, że Institute of War nie będzie już częścią historii żadnej postaci, dlatego chciałbym się jak będzie wyglądał nowy lore Fiddlesticka (jego stara wersja była bardzo mocno oparta na istnieniu Institute of War).

Jestem gościem, który obecnie zajmuje się tym zagadnieniem (niestety jestem jeszcze we wczesnej fazie prac więc nie mogę dostarczyć wam zbyt dużej liczby konkretów) i mogę powiedzieć, że na dzień dzisiejszy podjąłem decyzje, że Fiddlesticks nie powinien pochodzić z Shadow Isles. Nie chcemy by SI stało się zwyczajnie miejscem, z którego pochodzi każdy straszny champion, a poza tym uważam że Fiddle bardziej pasuje do innego miejsca :). Na pewno jedną rzeczą, której nie chcę zmieniać jest osobowość tej postaci, dlatego zrobię wszystko by zachować przerażający absurd tego championa (obecnie wzoruję się trochę na twórczości Lovecrafta,a także na Alicji z Krainy Czarów).

Rozmiar modeli różnych postaci

Dlaczego Nautilius na ostatnim cinematic movie był ogromny, podczas gdy jego model w grze jest tak naprawdę stosunkowo mały, zwłaszcza w porównaniu do nowego Siona?

Kiedy tworzyliśmy nową wersję Siona to porównywaliśmy go do wielu innych tanków by odpowiednio ustalić jego rozmiar. Zgadzam się jednak z tym, że niektóre postacie (jak na przykład Maokai czy Malphite) w grze są zwyczajnie zbyt małe. Przyjrzymy się Nautiliusowi i zobaczymy czy możemy go odrobinę powiększyć w jakiś sensowny sposób (oczywiście nigdy nie będzie on taki duży jak w filmie). Pamiętajcie jednak, że nie jest to obietnica przeprowadzenia zmian.

Tales of the Black Mist: The Harrowing

Zdaje mi się czy władca marionetek przedstawiony na ostatnim filmie to tak naprawdę Tabu (jeden z championów, które zostały anulowane przyp. red.), albo jego przerobiona wersja?

Władca marionetek nie jest wzorowany na wspomnianym przez ciebie koncepcie , on jest jedyny w swoim rodzaju.

Aktualizacja PBE z 28.10

W najnowszej aktualizacji znalazła się jedna zmiana, która nie została przez nas opisana w odpowiednim poście, a chodzi mianowicie o wycofanie z serwera testowego zmian w E Nocturna wprowadzonych zaledwie kilka dni temu.

Jeśli zauważyłeś literówkę/błąd we wpisie - prosimy o zgłoszenie tego poprzez specjalny formularz kontaktowy - dzięki automatycznemu systemowi powiadomień będziemy mogli błyskawicznie usunąć błąd.