Meta na mobilność? Też bądź mobilny! Sprawdź mobilne How2Win

Czy potrzebny nam voice chat w League of Legends?

Niewielu z nas pamięta czasy bety, kiedy to LoL jeszcze raczkował, a Riot cały czas wychodził z kolejnymi świetnymi pomysłami, których ostatecznie nie realizował (i tym razem nie chodzi o Magma Chamber). Czemu wspominam o tych prehistorycznych czasach, pytacie? Gdyż właśnie wtedy obiecano nam Voice chat w Lolu. Minęło prawie 5 lat, a ta funkcja w Lolu dalej nie występuje, a według niektórych w ogóle powstawać nie powinna.

Największy problemem zdaniem Riotu i przeciwników tej funkcji, byłby brak kontroli rozmów i zachowania graczy podczas gry. Nagrywanie i przesłuchiwanie każdej rozmowy podczas gry byłoby, nie ukrywajmy, niewykonalne. Jednak, czy do czegoś takiego w ogóle by dochodziło? Moim zdaniem nie.

Z własnego doświadczenia wiem, że jeżeli ktoś flame’uje, czy wyzywa innych ludzi w Internecie, to w prawdziwym życiu jest zupełnie inną osobą. Tak jak w tym memie – „W Internecie żaden nie wie, że jestem psem” i właśnie w tej anonimowości znajduje się ich siła, jednak gdy przychodzi do ekspozycji siebie, ludzie tacy najczęściej tracą swoją pewność. A posługiwanie się własnym głosem jest właśnie czymś takim. Świetnym przykładem są gry typu FPS w których obecna jest ta funkcja, nikt tam bowiem nie skarży się na nieprzyjemności od swoich współtowarzyszy, a trolle istnieją przecież wszędzie. Błędem jest myślenie, że LoL to jedyna gra, która jest toksyczna. Poza tym, nawet jakby trafił się ktoś mniej przyjemny zawsze możemy taką osobę wyciszyć i porozumiewać się z nią za pomocą zwykłego chatu.



Popularność Curse Voice pokazała nam powagę problemu braku voice chatu w LoLu.

Innym dużym problemem jest możliwy spadek FPSów. Z każdym patchem wydajność LoLa staje się coraz gorsza, sama obserwuję u siebie ten problem, a niestety nie stać mnie na kupno nowego komputera. Wydaje mi  się jednak, że umożliwienie VC wcale nie było by takie krytyczne dla naszych starszych sprzętów. Gdy włączam TeamSpeaka, czy CurseVoice  nie widzę wielkiej różnicy w grze, a to są przecież oddzielne programy, więc przy włączeniu VC do samego LoLa różnica powinna być jeszcze mniejsza, czyż nie?

Niektórzy sceptyczni zapytają „a po co nam w ogóle VC?”. Moim zdaniem wiele by zmienił. Po pierwsze, nie trzeba by było przestawać last hitować, żeby napisać junglerowi, że na rzece stoi ward, czy zasugerować naszemu współtowarzyszowi jakiś przedmiot. Wiele razy widziałam jak drużyna przegrywała poprzez wdawanie się w jakąś długą dyskusje. Pisanie na chacie, szczególnie nie w języku ojczystym, zajmuje bądź co bądź sporo czasu.

Innym plusem byłoby też „oczyszczenie” chatu tekstowego, dzięki czemu uzyskalibyśmy lepszą kontrolę mapy. Jungla nie jest moją ulubioną pozycją, a najgorsze w niej wydaje mi się przewijanie przez milion wypowiedzi by zobaczyć czy smok będzie za minutę czy dwie. Nie wspomnę też o poprawieniu przyjemności z gry, czy komunikacji z zespołem, gdyż wydaje mi się to oczywiste.

Może więc zamiast ślepo negować, wyszukiwać kolejnych problemów i haseł na “nie”, zastanówmy się nad plusami, tym ile dobrego komunikacja w LoLu mogła by ze sobą wnieść? Być może w niedalekiej przyszłości uda nam się przekonać Riot do VC, tak jak udało nam się to w przypadku ARAMu, czy modu 1 for All? 🙂

Jeśli zauważyłeś literówkę/błąd we wpisie - prosimy o zgłoszenie tego poprzez specjalny formularz kontaktowy - dzięki automatycznemu systemowi powiadomień będziemy mogli błyskawicznie usunąć błąd.