Meta na mobilność? Też bądź mobilny! Sprawdź mobilne How2Win

Chomiczy tok myślenia

Witajcie. Nowy felietonista – nowy cykl felietonów. Cykl powtarzany od tysięcy lat, cykl którego nie mam zamiaru zmieniać. Felietony te będą zabawą dla całej rodziny – dla najstarszych i najmłodszych. Poruszę tematy narodzin człowieka i ewolucji, kiedy meteoryt spadnie na ziemię i dlaczego akurat w Rosji. Możecie bawić się, czytając te felietony przy obiedzie, z mamą przed telewizorem czy też samemu przed komputerem. Wszystko zależy od was, ale jedno jest pewne: będzie to niezapomniane wydarzenie w życiu każdego z nas. I właśnie dlatego, zapraszam was do “Polemizowałbym”.

Zacznę od tego, co każdy kulturalny człowiek robi, poznając innych ludzi. Przedstawię się. Nazywam się Bartek Mysłek i jestem nowym nabytkiem portalu How2Win. W dalszych felietonach ukryję się pod nickiem “Chomik”. Natomiast w grze szukajcie człowieka o nicku “Sitken”.

W felietonach będę poruszał od czasu do czasu temat przedmiotów, postaci albo balansu – pewnie będą to opinie skrajnie inne od waszych, dlatego zachęcam – przelejcie swoje przemyślenia na papier! Włączcie się w dyskusje, które uświadomią Wam jak skomplikowaną grą jest League of Legends i jak jej odbiór zależy od punktu siedzenia. Z chęcią odpowiem na każdy komentarz, wytłumaczę i dołączę do powstałych dyskusji.



Metasheep

Metasheep – osoba ślepo zapatrzona w aktualny metagame i przyjmująca go absolutnie bezkrytycznie. Po polsku osobę taką nazwiemy “metowcem”.

Przejdźmy więc do głównego tematu jaki chciałbym dzisiaj poruszyć – porozmawiajmy o metowcach. Ludziach, którzy obrali sobie za cel honoru upodobnienie się do owiec. Owiec, którym tylko pasterz wskaże właściwą drogę. Współdzielą zdanie tylko z najlepszymi graczami na świecie i wszystko co wykracza poza ich rozumowanie, lub co gorsza, kłóci się z nim – negują. Nie dadzą sobie wytłumaczyć, nie dojdą do własnych wniosków, wyrażą tylko swoją ignorancję. Ignorancję na argumenty wszystkich ludzi poza topką, kierując się prostą życiową zasadą: Nie było tego na LCSach? Nie będzie tego na moich rankedach.

Co jest w tym takiego złego? Praktycznie nic, powiedziałbym wręcz, że dobrze robią, stojąc na drodze do zmian wszystkim osobom, które bezmyślnie próbują wprowadzać innowacje bez przemyślenia swojej decyzji. Jednak w momencie, kiedy członek ich zespołu, stara się np. wziąć junglera na topa, dochodzi do fenomenu. W ich mózgu wytwarza się skomplikowany proces przyczynowo-skutkowy: Skoro ktoś wybrał złą linię dla danej postaci, trzeba mu wskazać błąd. Stosują oni wtedy tzw. “Retorykę fckin noob”. Naskakują na człowieka i wyzwiskami, poniżeniami oraz wszelkimi groźbami próbują przemówić mu do rozsądku. Po co? Przecież to nigdy nie zdaje egzaminu, samo życie pokazuje – lepiej poprosić niż zażądać.

Skoro pokazałem wam już, w sposób tendencyjny, za jakich są uważani tacy gracze, mogę ruszyć do boju z własnymi argumentami. Pokażę wam trzecią ścieżkę – zrozumienia obu grup.

Gracz testujący postać na innych liniach niż dotychczas była grana (i nie mówiąc o tym nic na czacie) popełnia błąd, wymagając od innych zrozumienia. To on, swoją grą i zachowaniem, ma za zadanie wywołać myśl “to działa”. To jest droga przez mękę, niezliczoną liczbę kłótni lub przyjmowanych wyzwisk na klatę. I nie ma w tym absolutnie nic złego, ale również w zachowaniu negującym takie postępowanie – bo jest ono naturalne. Zła jest próba tępienia ludzi, którym jest wygodnie grać według mety. To, że niektórzy z nich są impulsywni w temacie “hipster picków”, nie znaczy, że ta druga strona nie jest zbyt agresywna w rozmowach na temat ich picka. Przecież nie jeden raz spotkałem zadufanego w sobie człowieka, piszącego “RYZE JUNGLER HAHAHA”. Jest to naprawdę delikatny temat, niektórzy grają każdy swój mecz na poważnie, inni akurat mają serie do brązu IV, a jeszcze inni po prostu nie lubią takich picków. Przyzwyczaj się się do różnorodności zachowań i miej je na uwadze podczas dokonywania wyborów.



Co zrobić, aby się udało?

Najlepszym sposobem na przepchnięcie nietypowego wyboru bohatera jest pokazanie drużynie, że pick ten działa. Uświadom ich, dlaczego chcesz go spróbować, jasno daj do zrozumienia, że chcesz przetestować nową opcję – sam też musisz być świadomy, dlaczego akurat takim pickiem chcesz zagrać. Od samego początku informuj drużynę o swoich zamiarach. Pokaż, że coś zadziała w grze normalnej. Potem w kolejnej i jeszcze jednej. Jeśli masz wystarczająco sił to graj tak zawsze, ale miej świadomość, że i tak od czasu do czasu pewnie trafi Ci się jakiś flejmer. I najlepiej przywyknij do tego.

Jeśli zauważyłeś literówkę/błąd we wpisie - prosimy o zgłoszenie tego poprzez specjalny formularz kontaktowy - dzięki automatycznemu systemowi powiadomień będziemy mogli błyskawicznie usunąć błąd.