Meta na mobilność? Też bądź mobilny! Sprawdź mobilne How2Win

5 championów, których jeszcze nie zostało wybranych podczas LCS-a

Wielu widzów narzeka na zbyt małą pulę bohaterów podczas meczów League Championship Series. Non-stop powtarzające się picki sprawiają, że sporo osób zaczyna narzekać na nudę w meczach. O ile podczas danego patcha wyraźnie widać najmocniejsze i stale pojawiające się picki, o tyle jeśli spojrzeć na całość LCS-ów to pula bohaterów uległa sporej modyfikacji.

Do tej pory podczas wszystkich meczów LCS profesjonalni gracze nie wybrali jeszcze tylko 5 bohaterów – przejdźmy zatem do omówienia ich wad oraz problemów.

Brandbrand

Największym problemem Branda są … obrażenia. Postać, która ma 5 umiejętności (łącznie z brandp pasywem) jest niesamowicie trudna do zbalansowania. Aby jej burst nie był niezdrowy dla gry należy odpowiednio stonować umiejętności, dlatego też poszczególne umiejętności Branda zadają mniej obrażeń niż ich odpowiedniki u innych postaci. Postać oczywiście dobijana jest przez mobilność mety, jednakże to ciężar balansu sprawia, że postać jest nieco zapomniana (aczkolwiek należy tutaj wspomnieć, że na SoloQ postać sprawdza się całkiem dobrze – Brand ma problemy jedynie z pojawieniem się na profesjonalnej scenie).

Fiorafiora

Tuż po swoim wyjściu Fiora potrafiła być grana na turniejach, jednak szybko opuściła profesjonalną scenę, a jej użycie jest naprawdę znikome – porównajcie dostępne poniżej użycie Elise i Fiory w profesjonalnych rozgrywkach:

Fiora

fiora

Elise



elise

Poppypoppy

Riot kiedyś wypowiedział się, że jeśli zobaczy użycie turniejowe Poppy to zolafi tę postać (dla przypomnienia – przed reworkiem Olaf został specjalnie znerfiony ponad wszelkie wyobrażenia, aby nie pojawiał się on na profesjonalnej scenie do czasu reworku). Do czasu zmiany umiejętności Poppy pozostaje więc w zapomnieniu.

Shacoshaco

Shaco to postać, która zwyczajnie za dużo może – kiedyś obawiano się tej postaci nie tylko na scenie turniejowej, ale także na SoloQ. Dzisiaj postać cierpi na syndrom Shaco (jeśli masz Shaco w swojej drużynie to tak jakbyś grał 4v5; jeśli shaco pojawia się w drużynie przeciwnej to gra nim jakiś azjatycki nastolatek, więc efektywnie gracie 5v7). Co ciekawsze Shaco mogliśmy zobaczyć podczas IEM Katowice 2013, gdzie Sk Gaming wybrało go przeciwko polskiej drużynie Absolute Legends.

Sionsion

Last but not least, czyli Sion. Postać, której design jest tak niespójny, że sami Rioterzy patrzą na niego ze zgrozą. Sion wygląda jak zlepek umiejętności, które w sumie nie bardzo się ze sobą łączą, a sama postać – jakby była robiona na kolanie. Pomimo, że był używany podczas Bitwy o Atlantyk to do samego LCS-a nie zawitał (co zresztą nie jest specjalnie dziwne).

Podsumowanie

Jak widzicie w długiej perspektywie czasu wykorzystanie championów jest naprawdę na bardzo dobrym poziomie, jednakże patrząc z perspektywy jednego tygodnia/turnieju/patcha wyraźnie dostrzegamy trendy izolowania słabszych w danej mecie championów (jak chociażby zniknięcie Jaxa po odejściu od mety 4v0).

Występy rzadko pojawiających się championów

źródło: http://www.reddit.com/r/leagueoflegends/comments/2cam28/as_na_enters_super_week_5_champions_still_have

Jeśli zauważyłeś literówkę/błąd we wpisie - prosimy o zgłoszenie tego poprzez specjalny formularz kontaktowy - dzięki automatycznemu systemowi powiadomień będziemy mogli błyskawicznie usunąć błąd.