c49043bb7927717753b6813ccc456569
Meta na mobilność? Też bądź mobilny! Sprawdź mobilne How2Win

Top 5: najbardziej denerwujących postaci w SoloQ

Seria „Top 5 (lub 10 – jeżeli tematyka będzie obszerna) czegoś tam” to luźne przemyślenia dotyczące tematów głównie związanych z League of Legends.

Występujące tutaj rzeczy najczęściej będą miały postać rankingu, jednak jeżeli zagadnienie nie będzie sprzyjać takiej formie, to pozostawię je bez kolejności (wtedy będzie się to nazywać „5 czegoś”, a nie „Top 5 czegoś”).

Tym razem: Top 5 najbardziej denerwujących postaci w SoloQ

5. Syndra

Nie tylko jako przeciwnik na midzie. Grając czymś bardziej papierowym, jeden stun zazwyczaj kończy się śmiercią. Zwyczajnie zbyt mocna moim zdaniem.

4. Rengar sprzed nerfów

Ten kto wtedy grał wie o co chodzi (jeszcze za czasów swordofthedivine Sotd). Przyjemnie się na niego grało ADC, nawet bardzo.

3. Heimerdinger

Nie mówię tu o zwykłym Heimim. Mówię tu o takich, którzy po 500 rozegranych grach idą na Topa, zgarniają fb, dwie wieże, a żeby ich zgankować potrzeba 4 osób.

2. Irelia

Morello zlituj się. Błagam.

1. Tryndamere

Nie ma znaczenia czy wygrał linię, czy nie – i tak będzie splitpushował i doprowadzał wszystkich do szału przez całą grę. Freelo do niskiego Diamentu – niestety.


A Ty, co byś wytypował? Pisz! ;)

Artykuły premium


Jeśli zauważyłeś literówkę/błąd we wpisie - prosimy o zgłoszenie tego poprzez specjalny formularz kontaktowy - dzięki automatycznemu systemowi powiadomień będziemy mogli błyskawicznie usunąć błąd.