y-1FQ-PYuxf1k.480x360
Meta na mobilność? Też bądź mobilny! Sprawdź mobilne How2Win

Jak naprawdę jest w Brązie?

Miliony memów, masa śmiesznych uwag oraz zazwyczaj negatywne opinie graczy z wyższych dywizji, to Wasze główne źródło wiedzy o „Bronzie”. Chcąc sprawdzić jak jest naprawdę przeprowadziłem eksperyment. Prawie 3 miesiące temu założyłem konto i stopniowo piąłem się po brązowych schodach. W końcu dotarłem do upragnionego celu i wciągnąłem się w rankedy…


Już pierwsza rozgrywka mnie zaskoczyła. Podczas ekranu wyboru bohaterów na czacie panował chaos. „Mid or feed/Omg instalocker/reported” królowało, każdy wybierał role nie patrząc na potrzeby drużyny. Bardzo często pojawiała się podwójna dżungla, triple bot, czy nawet 5 osób na midzie. „No cóż, zapowiada się ciekawie…”- pomyślałem. I miałem rację! Poszedłem AD Braumem na topa (w wyższych dywizjach czekałby mnie za ten pick report) i bawiłem się wyśmienicie. „Sojusznik/przeciwnik pokonany” pojawiało się na ekranie nawet co minutę, rozgrywka była tak szybka, że trudno było cokolwiek ogarnąć. Krew lała się na prawo i lewo, drużyny w ogóle nie zwracały uwagi na smoka. Pierwszy Baron został zabity w 43 minucie, a cały mecz zakończył się w niecałą godzinę  wynikiem 68-72.



Pewnie wydaje się Wam, że Brąz to najgorsze co może Was spotkać. Jesteście w ogromnym błędzie! Mimo  flejmu, granie w niższych dywizjach daje masę radochy. Zabójstwa są tak częste, że ogarnięcie tego wszystkiego jest praktycznie niemożliwe. NIGDY nie możesz być pewien taktyki twojego wroga. W Brązie counterpicki praktycznie nie istnieją. Gracze mają „wylane” dosłownie na wszystko i czerpią z gry maksimum przyjemności. I za to im chwała, bo nie muszą przejmować się kontrolowaniem wizji, czy innymi rzeczami, które w wyższych dywizjach są tak oczywiste.

Podsumowując- jeśli jesteście w Brązie to niech się Wam tak nie spieszy do awansu. Pamiętajcie, że im wyżej, tym gra jest trudniejsza. Na pewno nie będziecie już mieli takiej radości z grania, a wynik stanie się czymś zbyt ważnym. Natomiast jeśli nigdy jeszcze nie byliście w Bronze, to spróbujcie, czasami warto oderwać się od utartych schematów i sprawdzonych taktyk. Mimo,  że pierwszy kontakt zapewne nie będzie przyjemny, to z każdym następnym razem będziecie wciągać się coraz bardziej :)

Pozdrawiam

Shikimishi

Powyższy wpis jest mini-blogiem stworzonym przez czytelnika, a redakcja portalu How2Win nie ingerowała w jego treść. Mini-blog jest formą, w której to czytelnicy tworzą treść, którą mogą się podzielić się z szerszym gronem odbiorców. Dział zawierający wszystkie mini-blogi znajdziesz na stronie głównej w zakładce Społeczność lub bezpośrednio pod adresem http://how2win.pl/category/mini-blog/.

Jeśli także chcesz dołączyć do grona twórców Mini-blogów – zapraszamy serdecznie do skorzystania z formularza dodawania wpisu.

Artykuły premium


Jeśli zauważyłeś literówkę/błąd we wpisie - prosimy o zgłoszenie tego poprzez specjalny formularz kontaktowy - dzięki automatycznemu systemowi powiadomień będziemy mogli błyskawicznie usunąć błąd.