lcs_eu_europe_championship_series_2
Meta na mobilność? Też bądź mobilny! Sprawdź mobilne How2Win

Dzień kradzieży Barona – EU LCS tydzień 7, dzień 2

Drugi dzień siódmego tygodnia już za nami.

Unicorns of Love vs Team Vitality

Jeden błąd pogrąża Jednorożce. Shook zapewnił pierwszą krew swojemu zespołowi poprzez udany gank na Vizicsacsiego. Vitality starało się używać ultimate’a Twisted Fate’a, a także wzmocnionego dwoma zabójstwami Olafa Shooka, żeby łapać pojedynczo przeciwników. Ich kompozycja słabo sprawdzała się jednak w walkach drużynowych – Jednorożce wykorzystały to  szukając każdej okazji do rozpoczęcia teamfightu i z czasem przejęły inicjatywę w grze.  Kiedy wydawało się, że Jednorożce mają już grę w kieszeni, poczuły się zbyt pewnie, przez co przegrały walkę w bazie VIT, podczas której Cabochard zdobył Quadrakill. Zanim UOL zdążyło się odrodzić, Vitality zakończyło grę.

UOL uol-unicorns-of-love-logo 0 - 1 vitality_logo VIT MVP: Cabochard (VIT) Statystyki
Skrót

(kliknij, aby otworzyć)

UOL nie popełnia tych samych błędów. Tym razem to Jednorożce zdobywają FB na środkowej alei, dzięki dobremu gankowi Move’a. Drugą grę pod rząd UOL budował sobie powoli przewagę poprzez walki drużynowe. W 26. minucie Veritas dobrze użył ultimte’a Ashe na Nukeducku co pozwoliło Jednorożcom zdobyć zabójstwo i Nashora. Nie wystarczyło im to jednak by dać radę zakończyć grę. Dopiero piętnaście minut później udało się UOL-owi zniszczyć pierwszą wieżę od inhibitora, a chwilę później, po złapaniu Nukeducka i Police’a, Unicorns zakończyło drugą grę i zapewniło sobie remis.

VIT vitality_logo 1 - 1 uol-unicorns-of-love-logo UOL MVP: Veritas (UOL) Statystyki
Skrót

(kliknij, aby otworzyć)

 

Giants vs Splyce

Splyce wygrywa po długiej i wolnej grze. Pierwsza krew padła na górnej alei, kiedy Wunder Tahmem Kenchem zabił Olafa Smittyj’a jeden na jednego. Poza tym jednak przez pierwsze 15 minut nic się nie działo – nie padł żaden smok ani wieża. Obie drużyny posiadały bardzo dobre w teamfightach kompozycje, jednak bały się agresywnej gry i grały dość pasywnie. W 30. minucie Giants próbowało zdobyć Barona, jednak Thrashy popisał się swoimi umiejętnościami i ukradł go. Żaden z zespołów nie miał pomysłu jak zdobyć przewagę. W 39. minucie drużyny dzielił tylko tysiąc złota różnicy. Wtedy Splyce rozegrało bardzo dobry teamfight, który pozwolił im zdobyć Nashora, a także Starszego Smoka. W 45. minucie Splyce po wygraniu kolejnego teamfightu zniszczyło nexus Gigantów.

GIA GIANTS-Gaming-GIA-logo 0 - 1 splyce_logo SPY MVP: Wunder (SPY) Statystyki
Skrót

(kliknij, aby otworzyć)

Taliyah niszczy Gigantów. Pierwsza krew padła dopiero w dziewiątej minucie. Po Tym zabójstwie gra zaczęła przyśpieszać. Splyce szybko rotowało pomiędzy liniami łapiąc zabójstwa, co pozwalało im niszczyć kolejne wieże. W 22. minucie wygrali teamfight, dzięki dobrej grze Sencuxa, który zdobył Quadrę. Pozwoliło to SPY zdobyć Barona. Z tym wzmocnieniem zaczęli niszczyć kolejne wieże i mieli całkowitą kontrolę nad mapą. Niedługo później Splyce zniszczyło Nexus Gigantów dopisując do swojego konta 3 punkty. Bardzo dobrą grę zaliczył Sencux na Taliyah’i.

SPY splyce_logo 2 - 0 GIANTS-Gaming-GIA-logo GIA MVP: Sencux (SPY) Statystyki
Skrót

(kliknij, aby otworzyć)

G2 vs H2k

H2k bliskie comebacku. Pierwszą krew zdobyło G2 w walce 2 vs 2 zabijając Vandera. Teamfight chwilę później, zapewnił drużynie Ocelote’a kolejne dwa zabójstwa i przewagę w początkowej fazie gry. G2 wywierało ciągłą presję na mapie, dzięki dobrym gankom Tricka. Jankos i spółka próbowali wymuszać walki drużynowe, jednak G2 odpowiadało splitpushując w innych częściach mapy niszcząc wieże. W późnej fazie gry H2k mimo ogromnej straty w złocie wciąż było w stanie znajdować dobre dla siebie walki, które pozwalały pozostać w grze. Około 40. minuty obie drużyny zaczęły serię walk o Barona. Kiedy H2k miało już go zabezpieczyć to Trick ukradł go dla swojej drużyny. W 45. minucie G2 zdecydowało się na ostateczny push i wygrało pierwszą grę.

G2  g2 1 - 0 h2k logo H2k MVP: Zven (G2) Statystyki
Skrót

(kliknij, aby otworzyć)

G2 niszczy H2k. Ponownie pierwszą krew przelało G2 – tym razem łapiąc Jankosa w jungli. H2k grało bardzo słabo – zbyt ryzykowne engage’e, słabe rotacje po mapie i błędy indywidualne wszsytkich graczy. Pozwalało to G2 na budowanie przewagi. W tej grze Jankos i spółka nie mogli zrobić prawie nic. Podobnie jak wczoraj wyglądali jak zespół z dolnej części tabeli. Z każdą minutą przewaga drużyny Ocelote’a rosła. W 20. minucie G2 wygrało teamfight, po którym zdobyli Barona. Już po 24. minutach G2 zakończyło grę, zapewniając sobie 3 punkty.

H2k  h2k logo 0 - 2  g2 G2 MVP: Trick (G2) Statystyki
Skrót

(kliknij, aby otworzyć)



FC Schalke 04 vs Fnatic

Wyrównana walka do ostatniej minuty. Gra zaczęła się od klasycznych linii i przez pierwsze kilkanaście minut obie drużyny jedynie farmiły. Pierwsza krew padła dopiero w 17. minucie kiedy w pojedynku Kikis zabił Steve’a. Po tym zabójstwie obie drużyny znów unikały walk, jednak Fnatic powoli niszczyło wieżę za wieżą. W 26. minucie Fnatic zdecydowało się sprowokować swoich przeciwników do walki o Barona. Okazało się to być jednak złą decyzja, ponieważ Schalke wygrało teamfight i przejęło inicjatywę.  Po 6. minutach zobaczyliśmy kolejną walkę, którą znowu wygrało S04, co pozwoliło im zdobyć Barona i odrobić cała stratę w złocie. W 40. minucie Schalke próbowało zdobyć Barona, jednak Spirit ukradł go, ponownie wyrównując szanse obu drużyn. Po kolejnych kilkunastu minutach wyrównanej gry, teamfightowa kompozycja Schalke pozwoliła im wygrać kolejna walkę i zakończyć grę.

S04 1024px-FC_Schalke_04_Logo.svg 1 - 0  fnatic logo FNC MVP: MrRallerz (S04) Statystyki
Skrót

(kliknij, aby otworzyć)

Fnatic dominuje w drugiej grze. Gra zaczęła się bardzo podobnie do poprzedniej – najpierw długo nic się nie działo, a potem pierwszą krew znowu w pojedynku zdobył Kikis. Tym razem Fnatic zdecydowanie lepiej radziło sobie w teamfightach. Bardzo szybko budowało sobie przewagę z złocie, wieżach i zdobytych smokach. Mimo 10. tysięcy złota przewagi Fnatic potrzebowało dużo czasu, żeby ostatecznie zakończyć grę. W końcu, po zdobyciu Barona, FNC wygrało teamfight i zakończyło grę.

FNC  fnatic logo 1 - 1  1024px-FC_Schalke_04_Logo.svg S04 MVP: Rekkles (FNC) Statystyki
Skrót

(kliknij, aby otworzyć)

Origen vs ROCCAT

 

Dobra gra nowego strzelca Origenu. Pierwszą krew zdobyło Origen dzięki bardzo dobremu dive’ovi na Parangu. Drużyna xPeke szybko starała się rozkręcić i w 11. minucie mieli już 4 zabójstwa. Zdobytą dzięki temu przewagę powiększali niszcząc wieże Roccatu. Origen popełniło parę błędów w teamfightach podczas środkowej fazy gry, jednak było ich zbyt mało by Roccat mógł odrobić stratę. W 26. minucie OG zaskoczyło zdobywając Barona. Zawodnicy Origenu wykorzystali go żeby dwie minuty później wygrać teamfight w bazie „Kotów” i zniszczyć inhibitor. Po tym jednak kilkukrotnie za bardzo chcieli wymusić walki, co pozwoliło Roccatowi przedłużyć grę. Było to jednak za mało by uratować Roccat – w 38. minucie Origen zniszczyło Nexus swoich przeciwników.

OG  logo-ORIGEN 1 - 0  ROC-ROCCAT-logo ROC MVP: PowerOfEvil (OG) Statystyki
Skrót

(kliknij, aby otworzyć)

50 minuty wyrównanej walki. Pierwszą i drugą krew zdobył PowerOfEvil podczas teamfightu w okolicy Smoka. W 13. minucie Origen wysłało 4 graczy żeby zdive’wować Betsy’iego i Paranga. Roccat odpowiedział pushując górną linię i niszcząc na niej inhibitor. Dzięki temu „Koty” zmusiły Origen do bronienia bazy i zyskały możliwość swobodniejszego rozgrywania mapy. Zaniedbali jednak wizję przy Baronie, przez co Origen zapewnił sobie wzmocnienie w 22. minucie zanim ROC zdążyło zareagować. W środkowej fazie gry zobaczyliśmy cała serie walk drużynowych, które raz wygrywał jeden zespół, a raz drugi. W 40. minucie Roccat próbowało zdobyć Barona, jednak po raz kolejny dzisiejszego dnia Nashor został skradziony – tym razem przez Amazinga. W 50. minucie zobaczyliśmy ostatni teamfight, który wygrało OG, dzięki czemu wygrało także i grę.

ROC  ROC-ROCCAT-logo 0 - 2  logo-ORIGEN OG MVP: PowerOfEvil (OG) Statystyki
Skrót

(kliknij, aby otworzyć)

 

Najbardziej wartościowy gracz
trick-8bas26bz G2 – Trick: Tydzień po tygodniu Trick udowadnia, że jest aktualnie najlepszym junglerem w Europie. W pierwszej grze dał radę ukraść Jankosowi Barona co pozwoliło G2 wygrać, a w drugiej udało mu się poprowadzić swoja drużynę do zwycięstwa zdobywając po sześć zabójstw i asyst nie umierając w tym czasie ani razu.

 

Podsumowanie

Drugi dzień siódmego tygodnia nie przyniósł żadnych zmian w tabeli. Warto zauważyć bardzo dobrą pozycję Splyce, które aktualnie ma duże szanse na zapewnienie sobie automatycznego awansu do półfinału. Zaskakuje także bardzo słaba dyspozycja H2k, które dopisało do swojego konta kolejną porażkę.

Miejsce Logo Nazwa drużyny Wygrane Remisy Przegrane Punkty
1 gamers2_logo G2 Esports 7 7 0 28
2 fnatic-fnc-logo Fnatic 7 4 3 25
3 splyce_logo Splyce 6 6 2 24
4 H2k 4  6 4  18
5 GIANTS-Gaming-GIA-logo GIANTS 5 2 7 17
6 unicorns-of-love-logo Unicorns Of Love 4 5 5 17
7 vitality_logo Team Vitality 3 7 4 16
7 FC Schalke 04 3 7 4 16
9 logo-ORIGEN Origen  2 7 5  13
10 ROC-ROCCAT-logo ROCCAT 1  5 8  8

 

Artykuły premium


Jeśli zauważyłeś literówkę/błąd we wpisie - prosimy o zgłoszenie tego poprzez specjalny formularz kontaktowy - dzięki automatycznemu systemowi powiadomień będziemy mogli błyskawicznie usunąć błąd.