nidalee___the_bestial_hunter_by_koizumi_ayumu-d6pf8pz
Meta na mobilność? Też bądź mobilny! Sprawdź mobilne How2Win

Czy rework Nidalee jest totalną porażką?

Wiele osób narzeka na sytuację w jakiej obecnie znajduje się Nidalee. Społeczność wskazuje, że wszechstronność jaką oferuje ta postać jest niestety zbyt duża jak na obecną metę w League of Legends. Przyjrzyjmy się lepiej aktualnej sytuacji tej postaci, zanim przejdziemy do omówienia reworku.

Jungla

To właśnie w nowym lesie Nidalee odnalazła się najlepiej – po zmianach przedmiotów w jungli kilku starych junglerów zaczęło mieć spore problemy z jej czyszczeniem. Dla nowej Nidalee zmiany okazały się być wyjątkowo korzystne – dzięki wbudowanemu sustainowi jest w stanie nie tylko czyścić junglę stosunkowo szybko, ale także na sporym poziomie zdrowia. Jej ganki nie należą może do najłatwiejszych (trafienie dzidą w przeciwnika, który może być zasłonięty minionami, jest dość trudne), ale gdy uda się je poprawnie zainicjować, bardzo często kończą się killem (burst Nidalee w połączeniu z obrażeniami/CC od sojusznika na linii to zbyt wiele dla większości przeciwników).

Assassin playstyle

To co dawniej było znakiem rozpoznawczym Nidalee, obecnie zostało nieco zmodyfikowane – od czasu reworku nie wystarczy obijanie przeciwników z daleka (o ile nie jesteś niesamowicie nafeedowany), a wymagane jest pełne poświęcenie swojej pozycji i wejście bezpośrednio we wroga. W swoim specyficznym stylu gry ( nidaleeq Dzida z daleka, nidaleerw doskok, nidaleerq dobicie) niewielu jest w stanie z nią konkurować. W dalszym ciągu ogromne obrażenia są na niej obecne, a Nidalee potrafi być zmorą niejednego ADC. Co więcej – obecnie także klasyczni bruiserzy zaczęli się bać Nidalee i uważać na jej inicjację.

Mechanizmy ucieczki

Zarówno jej umiejętność pasywna, jak i nidaleerw W w formie kota są wprost stworzone do juke’ów i ucieczek. Każdy z nas wie, że gonienie singed Singeda zazwyczaj kończy się źle. Po reworku to samo spotkało Nidalee – gdy tylko zyska odpowiednią odległość, jest w stanie się wyleczyć, obrać lepszą pozycję i powrócić ze zdwojoną siłą. Także zmiany w sposobie realizacji jej skoku spotkały się z aprobatą – skakanie przez ściany stało się znacznie łatwiejsze i możliwe dla wszystkich, a nie jedynie dla grupy wyszkolonych graczy.

Poke

Poke Nidki od zawsze należał do jednych z najsilniejszych w grze – często jej oszczepy przesądzały o wynikach gier. Obecnie Jej zdolność do poke’owania stoi na dość wysokim poziomie, jednakże jest pod tym względem przewyższana przez wiele innych postaci. Obecnie nidaleeq Q służy zazwyczaj do inicjacji lub dobijania przeciwników.

Kontrola wizji

Coś co przez wielu graczy pomijane w listach zalet Nidalee w rzeczywistości jest jedną z ciekawszych opcji danych temu championowi. Dzięki swojemu  nidaleew W dobry gracz Nidalee jest w stanie niesamowicie mocno pomagać swojej drużynie i blokować ganki. Pułapka ustawiona w dobrym miejscu potrafi przeszkodzić w roamie przeciwnika czy zastawianiu zasadzki, a uaktywniona podczas teamfightu może zapewnić nagłą przewagę całej drużynie – Nidalee zyskuje cel do wskoczenia, a następnie rozpoczyna exodus zniszczenia.

Supportowanie

Coś czego osobiście nienawidzę jako gracz, a co niestety wielu innych praktykuje i traktuje jako normalne – support Nidalee. Są postacie stworzone do supportowania – dysponują zazwyczaj bardzo mocnym CC lub niesamowitymi możliwościami obrony ADC. Istnieją postacie, które mogą nadawać się na supporta – zazwyczaj braki w CC nadrabiają ogromnymi bazowymi obrażeniami. Jest też Nidalee, którą wielu zwyczajnie próbuje pchać na siłę na supporta. O ile jestem w stanie się z tym zgodzić na normalu (o ile taka osoba kupi sightstone Sightstone’a), o tyle na rankedach, gdzie gracze wiedzą jak sobie radzić z nietypowymi pickami, Nidalee support już nie działa. Ok – może i ma sustain (bardzo nikły) oraz mechanizmy poke’u, jednak to co najbardziej przeszkadza to zależność Dzidki od przedmiotów. Niestety – większość supportów wyśmienicie radzi sobie bez dopływu golda, z niższym poziomem. Nidalee potrzebuje i złota, i poziomów.

Tankowatość

Normalnie żadna z umiejętności nie zapewnia Nidalee tankowatości – jest przeznaczona raczej jako squishy champion, który ma za zadanie albo zdjąć jeden cel, albo zadać jak najwięcej obrażeń i się wycofać. Jednakże wiele razy widzimy Nidalki potrafiące wytrzymać niesamowite ilości obrażeń. W czym tkwi ich sekret? Odpowiedź jest jedna – w doborze odpowiednich przedmiotów. Dzięki obecnemu układowi sił Zwierzęca Łowczyni po skończeniu przedmiotu dla junglerów ma wolną drogę w wybieraniu kolejnych zakupów i jeśli wymaga tego sytuacja – może stać się także swego rodzaju tankiem. Wszyscy wiedzą, że nie dorówna w tym np. maokai Maokaiowi, ale i tak jest w stanie zapełnić brakującą lukę w drużynie.

Czy rework był udany



Zacznijmy przede wszystkim od zdefiniowania w czym krył się problem starej Nidalee. Sam Riot bardzo pięknie zdefiniował przyczynę reworku – „niezdrowy gameplay bez możliwości counterplayu”. Faktycznie, stara Nidalee rzucała swoimi nidaleeq dzidami jak szalona – większe obrażenia, lepsza trafialność (pociski miały większy hitbox) i krótszy cooldown zapewniały jej niesamowite możliwości poke’u. Niestety – poke który po dwóch trafieniach często zamieniał się w killa nigdy nie jest sytuacją, w której chcemy postawić graczy. Przez długi czas Nidalee nie była problemem – na linii nie radziła sobie przeciwko asasynom, ale wraz z ich mocnymi nerfami wypłynęła na powierzchnię, siejąc postrach nie tylko na SoloQ, ale także na scenie turniejowej. Jej niesamowite możliwości na profesjonalnej scenie sprawiały, że gry były … niestety nudne. Wieczne pojedynki Nidalee vs Ziggs (świeżo po buffach) sprawiały, że środkowa aleja była monotonna – sprowadzała się do prób wypchnięcia Nidki z linii za pomocą pushu Ziggsa, a z drugiej strony do przetrwania, csowania i healowania się za pomocą nidaleee E. W momencie gdy gra wkraczała do mid game’u, Nidalka zaczynałą błyszczeć – drużyny bardzo często wykorzystywały jej skok mocy oraz obecność blue buffa, aby oblegać wieże przeciwników. Jeśli próbowali oni bronić swoich struktur, spotykali się z nieziemskimi obrażeniami od Nidalki, która rozmiękczała przeciwników i powoli sprawiała, że nie dysponowali już wystarczającymi siłami do obrony. Dla tych z Was, którzy nie pamiętają tamtych czasów – sprawdźcie poniższe materiały video, aby zobaczyć jak wyglądało to w praktyce:

https://www.youtube.com/watch?v=_z6NPSEOAZE

https://www.youtube.com/watch?v=zaF6X-_XjOA

Pozostaje teraz zadać sobie pytanie:

Czy obecna Nidalka jest faktycznie taka straszna jak ją malują? Czy dawne problemy opekowatości wróciły, a Nidalka stała się chorym pickiem z niezdrową mechaniką?

Odpowiedź brzmi – nie. Wbrew temu co wiele osób mówi – rework okazał się sukcesem. Poprzednia Nida naprawdę nie dysponowała żadną mechaniką counter playu i była zwyczajnie toksyczna dla gry. Sytuacja w której trzeba buffować określony typ championów (asasyni), aby zmniejszyć wpływ innego championa nie jest dobra. Rework bardzo sprytnie pomógł uwidocznić dobre strony Nidalee i dać jej wiele ścieżek rozwoju, jednocześnie nie pozwalając iść w nie wszystkie jednocześnie. Grając Zwierzęcą Łowczynią musimy nieustannie kontrolować naszą ścieżkę wyboru przedmiotów i kupować te, które w danym momencie będą najlepiej pasować do rozgrywki. To właśnie ze względu na ilość taktycznych wyborów obecna sytuacja Nidalee jest poprawna. O ile sama postać może być jeszcze dostosowywana pod względem cyferek – o tyle mechanika jej działania została znacznie usprawniona, a sama Nidka stała się postacią, która dobrze wpasowała się w obecną metę League of Legends. Praca Riotu pod względem zwiększenia komfortu grania (m.in. zmiany w mechanice skoku) oraz eliminowania błędów (niewidzialne oszczepy dalej występują, ale nie są już tak nagminne jak kiedyś) jest ogromna – gracze, którzy mieli okazje obserwować sytuację przed reworkiem chyba nie mogą się ze mną nie zgodzić. Obecnie Nidalee jest często grana, ale nie jest nadużywana jak miało to miejsce przed zmianami. Jest to kolejny rework, który moim zdaniem okazał się sukcesem Riotu.

Artykuły premium


Jeśli zauważyłeś literówkę/błąd we wpisie - prosimy o zgłoszenie tego poprzez specjalny formularz kontaktowy - dzięki automatycznemu systemowi powiadomień będziemy mogli błyskawicznie usunąć błąd.