Polish money
Meta na mobilność? Też bądź mobilny! Sprawdź mobilne How2Win

Czy League of Legends jest Pay2Win?

 

Już wiele razy słyszałem, że w Lolu zwiększanie swojej szansy na zwycięstwo dzięki płaceniu realnymi pieniędzmi wcale nie występuje. Postaram się więc w kilku punktach wykazać że nie jest to do końca prawda.

 

Skórki

To chyba najmniej znaczące, jednak warto o wspomnieć. Kilka razy zdarzało się już, że jakiś skin miał niesamowite właściwości, wydaje mi się że nigdy nie były one negatywne. Niewidzialna łapa Iblitzcranka, globalny śmiech robota Amumu czy skrócone cd między użyciami E galaktycznego Rumbla – wszystkie te bugi dawały nieznaczną przewagę. Poza tym, graczowi na pewno trudniej jest zorientować się w sytuacji kiedy przeciwny bohater wygląda zupełnie inaczej niż zazwyczaj, dla wielu z was może się to wydać nieważne ale myślę że zawsze jest jakiś ułamek sekundy dłużej na zauważenie jaki to champion wyszedł właśnie z krzaków na ganka i co złego może nam zrobić.

Bohaterowie



System kupowania championów ma ogromne zalety, ograniczanie nowego gracza tak naprawdę bardzo mu pomaga bo zapewnia, że będzie grał kilka gierek z rzędu jednym bohaterem, więc zamiast tracić czas na zapamiętanie umiejętności będzie mógł skupić się na zrozumieniu innych mechanik. Riot jednak zdecydowanie przesadza. Obecnie wszystkie postacie w lidze kosztują łącznie 474150IP. Ktoś grający dokładnie jedną grę dziennie i wygrywający połowę gier, zakładając że średnie IP za przegraną to 54 a za wygraną 76 może zdobyć tą sumę poświęcając jedyne 847 dni. Tak naprawdę nie jest nawet na tyle kolorowo bo mało kto gra dokładnie raz dziennie, raczej kilka gier w dni robocze i po kilka na dzień w dni wolne, co zmniejsza przypływ IP z pierwszej wygranej dnia. Należy też dodać, że co chwilę wychodzi nowa postać więc przeciętny gracz nie zdobędzie ich wszystkich do końca swojego życia. Posiadanie wielu bohaterów daje więcej potencjalnych banów dla przeciwników (mniejsza szansa na zbanowanie czegoś ważnego dla naszej drużyny), umożliwia swapowanie (bo po co wprowadzić funkcję swapowania pick orderu) i co najważniejsze daje nam możliwość wybrania najlepszego obecnie bohatera. Wydawałoby się, że całkowite zbalansowanie jednej gry nie jest dla dużej firmy jakimś niezwykle karkołomnym wyzwaniem, jednak od czterech (cyfrowo: 4 dużymi literami, w mianowniku i pogrubioną kursywą: CZTERY)  lat nieustannie jakiś bohater staje się całkowicie bezużyteczny a inny zaczyna niszczyć każdego jednym uderzeniem. Przypadek? Odpowiedź pozostawiam wam. Na szczęście na pomoc przychodzą nam dostępne jedynie za pieniądze RP dzięki którym będziemy mogli zdobyć wszystkie te możliwości kilkoma kliknięciami.

Runy i strony

Jako że wspomniane wcześniej ponad 847 dni gry to stanowczo zbyt mało Riot był skłonny dodać jeszcze drogie runy i strony na runy, myślę że wykupienie ich wszystkich kosztuje co najmniej połowę omawianej przy bohaterach sumy. O ile tam dało się to wytłumaczyć odcinaniem nowym graczom dostępu do bohaterów z którymi i tak by sobie nie poradzili to co to ma znaczyć przy dodatkowych statystykach? Samych run nie możemy kupić za RP bo byłoby to zbyt oczywiste P2W ale tworzą one wspaniałe combo z bohaterami i stronami na runy, zupełnie dobijając ambitnego biednego gracza.

Jeśli spodobał ci się ten wpis proszę napisz o tym w komentarzu żeby autor miał do czego się masturbować motywację do napisania innych.

Pozdrawiam i miłego dnia

Autorem mini-bloga jest: OekanosPL

Artykuły premium


Jeśli zauważyłeś literówkę/błąd we wpisie - prosimy o zgłoszenie tego poprzez specjalny formularz kontaktowy - dzięki automatycznemu systemowi powiadomień będziemy mogli błyskawicznie usunąć błąd.